Codziennie właściciela zmieniają co najmniej trzy polskie przedsiębiorstwa. Eksperci wskazują na skutki pandemii, sukcesje w firmach rodzinnych oraz rosnące znaczenie sztucznej inteligencji – pisze „Rzeczpospolita”.
Jak czytamy w „Rz”, „z analizy Dun & Bradstreet Poland, od 2020 r. właściciela zmienia średnio ponad 1,1 tys. firm rocznie, kilka razy więcej niż w poprzedniej dekadzie”.
„Wśród głośnych przykładów przejęć znajdują się m.in. InPost, ADC czy Domar, jednak skala zjawiska jest znacznie większa i obejmuje także setki średnich oraz mniejszych firm” – pisze „Rz”.
Rzecznik Dun & Bradstreet Poland Tomasz Starzyk zwraca uwagę, że „proces przejęć znacząco przyspieszył od 2020 r. – okresu wybuchu i trwania pandemii Covid-19”.
Najwięcej transakcji dotyczy handlu hurtowego i detalicznego, rynku nieruchomości, budownictwa, usług finansowych, energetyki, ochrony zdrowia, produkcji żywności oraz branży IT – pisze „Rz”.
Cytowany przez gazetę Grant Thornton przewiduje, że „w 2026 r. nastąpi wyraźne ożywienie rynku M&A po okresie większej ostrożności obserwowanym w 2025 roku”.
Eksperci podkreślają, że inwestorzy są dziś bardziej selektywni, procesy trwają dłużej, a wyceny są dokładniej analizowane. Na skalę przyszłych przejęć wpływać będą przede wszystkim stopy procentowe, dostępność finansowania, inflacja oraz sytuacja gospodarcza na świecie – wskazuje „Rz”. Dodaje, że „rosnące znaczenie mają również nowe technologie z AI na czele”.
