Strona głównaWiadomościPolskaRząd Tuska otwiera granice imigrantom. Chce wprowadzić "milczącą zgodę"

Rząd Tuska otwiera granice imigrantom. Chce wprowadzić „milczącą zgodę”

-

- Reklama -

Ponad pół miliona cudzoziemców złożyło w 2025 r. wniosek o pobyt czasowy w Polsce, a rząd przygotował projekt UD408 pod pretekstem przyspieszenia decyzji w tych sprawach. Chodzi o wprowadzenie tzw. „milczącej zgody”, czyli z automatu wydania pozwolenia na pobyt, jeśli urząd nie wyrobi się z decyzją w założonym terminie.

Z danych Urzędu do Spraw Cudzoziemców wynika, że w 2025 r. złożono 509 237 wniosków o pobyt czasowy. Wśród nich 187 676 kobiet oraz 321 561 mężczyzn. Największą grupę stanowili obywatele Ukrainy, Białorusi, Kolumbii, Gruzji oraz Indii.

Pozytywną decyzję uzyskało ponad 328 tysięcy osób, negatywną — około 26 tysięcy, a pozostałe postępowania zostały umorzone lub pozostawione bez rozpatrzenia.

Tak duża liczba wniosków wpłynęła na przeciążenie urzędów wojewódzkich, odpowiedzialnych za wydawanie zezwoleń pobytowych w pierwszej instancji. W efekcie wielu cudzoziemców oczekuje na decyzję przez wiele miesięcy. I rząd Tuska chce to zmienić.

Najważniejszą zmianą przewidzianą w projekcie UD408 jest możliwość skorzystania z instytucji milczącego zakończenia postępowania. Rozwiązanie to funkcjonuje już w polskim prawie administracyjnym, jednak po raz pierwszy miałoby znaleźć zastosowanie w sprawach dotyczących legalizacji pobytu cudzoziemców. Jeśli w ciągu 60 dni urząd nie rozpatrzy imigrantowi wniosku o pobyt, ten zostanie przyznany z automatu.

Przepisy te nie będą miały zastosowania wobec cudzoziemców figurujących w Systemie Informacyjnym Schengen (SIS) lub w wykazie osób, których pobyt w Polsce jest niepożądany. Planowany termin przyjęcia projektu przez Radę Ministrów przypada na II kwartał 2026 roku.

W debacie publicznej coraz częściej pojawia się teza, że Polska na naszych oczach przekształca się w państwo imigracyjne.

Źródło:forsal.pl

Najnowsze