Strona głównaGŁÓWNYSzokujące oświadczenie ukraińskiego zespołu. Ich zawodnik z premedytacją złamał rękę 15-latkowi podczas...

Szokujące oświadczenie ukraińskiego zespołu. Ich zawodnik z premedytacją złamał rękę 15-latkowi podczas gry na orliku

-

- Reklama -

Ukraiński zespół FC Legionnaires występujący w amatorskiej lidze szóstek piłkarskich we Wrocławiu poinformował, że wycofuje się z rozgrywek. Z ich oświadczenia można wywnioskować, że czują się ofiarami całego zamieszania. Zamieszania, którego winien jest ich zawodnik. 20-letni Ukrainiec Matwij Bałaszow z premedytacją, bez związku z toczącą się grą, złamał rękę 15-letniemu przeciwnikowi.

Warto przypomnieć tło tego skandalicznego zajścia na orliku. Przebieg zdarzenia został uwieczniony na nagraniu z meczu transmitowanego na żywo w sieci. Widać tam czarno na białym, że ukraiński zawodnik nie miał zamiaru walczyć o piłkę. Atak na młodego zawodnika był celowy, całkowicie oderwany od sportowej rywalizacji. Na nagraniu dosłownie słychać trzask łamanej kości.

Jak wynika z informacji pojawiających się w sieci, Bałaszow już na dwa tygodnie przed tą sytuacją miał sprowokować bójkę podczas innego meczu. Wówczas ukarany został jedynie zawieszeniem. Najwyraźniej bardzo krótkim, bo kilkanaście dni później jak gdyby nigdy nic wyszedł na boisko i złamał przeciwnikowi rękę.

Zarząd Pro Ligi wydał oficjalne oświadczenie dzień po meczu i poinformował o dożywotnim wykluczeniu Bałaszowa z rozgrywek. „W meczu ZF Group – FC Legionnaires zawodnik FC Legionnaires dopuścił się rażącego naruszenia zasad fair play, działając tym samym celowo na szkodę zdrowia innego uczestnika. W związku z tym zarząd ligi podjął decyzję o dożywotnim wykluczeniu tego zawodnika z rozgrywek” – czytamy w komunikacie.

CZYTAJ WIĘCEJ: Skandal podczas gry na orliku we Wrocławiu. Ukrainiec z premedytacją złamał rękę 15-latkowi [VIDEO]

Teraz oświadczenie wydał ukraiński zespół. Nie zdobył się nawet na przeprosiny wobec 15-latka. Mamy co najwyżej wspomnienie o „współczuciu” z powodu „odniesionej kontuzji”. Drużyna twierdzi, że próbowała się skontaktować z poszkodowanym, ale nie udało im się.

Kolejne akapity komunikatu to już kreowanie się na ofiary. Ukraińcy poinformowali, że wycofują się z rozgrywek w obawie przed jakimś rewanżem, no i oczywiście sprowadzają sytuację do „charakteru narodowościowego”.

„Rozumiemy emocjonalne reakcje związane z całą sytuacją, jednak uważamy, że przekraczanie granic sportu i wzajemnego szacunku jest niedopuszczalne. Szczególnie przykre jest obserwowanie prób nadawania tej sytuacji charakteru narodowościowego lub politycznego. FC LEGIONNAIRES stanowczo sprzeciwia się wszelkim formom agresji, ksenofobii oraz hejtu. Prosimy opinię publiczną o zachowanie obiektywizmu, wzajemnego szacunku oraz poczekanie na pełne wyjaśnienie wszystkich okoliczności zdarzenia” – czytamy. Całe oświadczenie poniżej.

 

Wyświetl ten post na Instagramie

 

Post udostępniony przez FC Legionnaires (@legionnaires_fc)

Najnowsze