Strona głównaGŁÓWNYKorwin-Mikke wyjaśnia, czemu Polacy tak łatwo pozwalają się ogłupiać propagandzie

Korwin-Mikke wyjaśnia, czemu Polacy tak łatwo pozwalają się ogłupiać propagandzie

-

- Reklama -

Janusz Korwin-Mikke wyjaśnił jeden z powodów, dla którego Polacy tak chętnie i tak łatwo kupują sprzedawaną im w mediach propagandę. Skrytykował przy tym demokrację i przytoczył cytat Marka Twaina.

Korwin-Mikke zaczął od przytoczenia swoich ostatnich wpisów i liczby reakcji. Jeden to „druzgoczący dla d***kratów” i przypięty wpis „o upadku Japonii”, który miał 17 tys. wejść, a następnie „fotomontaż pokazujący p.Józefa Perugę podziwiającego (naprawdę ładne!) nogi maturzystki”, który naliczył ponad 850 tys. wejść.

„Ale kontynuuję. JE Aleksander Łukaszenka utrzymał się przy władzy TYLKO dlatego, że (jeszcze przed wojną!) mówił ludziom: 'Patrzcie, Ukraińcy byli od nas 2x bogatsi; w 1990 wprowadzili d***krację, a my nie – i teraz my jesteśmy bogatsi!’. I to działało. Między Białorusią, a Ukrainą nie było praktycznie granicy, ludzie jeździli, handlowali, rozmawiali (surżykiem, trasianką lub po rosyjsku…) – i WIDZIELI, że Bat’ka mówi prawdę” – kontynuował Korwin-Mikke.

Następnie stwierdził, że „Polacy nie jeżdżą na Ukrainę, Białoruś, ani do Rosji – tylko wierzą reżymowej propagandzie”.

„Efekt jest taki, że gdy Kanał ZERO opublikował reportaże p.Marii Wiernikowskiej, dość niekorzystnie przedstawiające Rosję – widzowie odebrali to jako reklamę Rosji” – wyjaśnił.

„Polacy wierzą, że połowa Rosjan przy -70℃ chodzi z potrzebą za stodołę, że Chińczycy jedzą dziennie miskę ryżu okraszoną główkami szarańczy, a w Iranie rozstrzeliwuje się kobiety za brak chustki na głowie! Gdy piszę, jak jest, ćwierć PT Komentatorów mówi: 'Prawdę prawi – byłem, widziałem’ – 3/4 wymyśla mi od ruskich agentów; ci, co nie komentują, na ogół odchodzą z wrażeniem, że może i nie jestem agentem, ale wygaduję rzeczy niewiarygodne. Jest to klasyczny dysonans poznawczy. To, co piszę, jest CAŁKOWICIE SPRZECZNE ze WSZYSTKIM co mówią w szkołach i w telewizji. Gdy mówiłem to samo za PRLu, mogłem powołać się na dużą część opinii z Zachodu. Obecnie Lewica opanowała prasę, TV, szkoły i uniwersytety w UE, UK, USA – aż dziwne, że JE Donald Trump zdołał wygrać wybory” – napisał Janusz Korwin-Mikke.

„U nas ten dysonans poznawczy jest wzmacniany przez głosy z Zachodu (Polacy czytają 'New York Times’ i 'Washington Post’ – nie wiedząc, że istnieją 'New York Post’ i 'Washington Times’, głoszące zupełnie inne poglądy). A, jak powiedział śp.Samuel Langhorne Clemens ps.’Mark Twain’: 'O wiele łatwiej oszukać ludzi – niż przekonać ich, że zostali oszukani’. Gdy Prawda sprzeczna jest z tym, co ludzie mają wbite do głów – ludzie w samoobronie odrzucają Prawdę” – podkreślił nestor polskiej prawicy wolnościowej.

„Ja robię za Syzyfa – ale już jest coraz więcej Apostołów odważnie mówiących rodzinom i kolegom z pracy – że są całkowicie ogłupieni i wystrychnięci na dudków przez bandę oszustów, złodziei i bandytów. Róbmy więc swoje – może to coś da – kto wie?” – podsumował Janusz Korwin-Mikke.

Źródło:X / nczas.info

Najnowsze