Strona głównaGŁÓWNYDlaczego Polska głosowała na Izrael? Poseł pyta o majątki osób jury Eurowizji

Dlaczego Polska głosowała na Izrael? Poseł pyta o majątki osób jury Eurowizji

-

- Reklama -

Kontrowersje wokół polskiego jury na Eurowizji nie cichną. Po tym, jak Polska jako jedyny kraj w Europie przyznała Izraelowi maksymalne 12 punktów, w sieci rozpętała się prawdziwa burza. Głos zabrała również poseł partii Razem Marcelina Zawisza, która zasugerowała sprawdzenie sytuacji finansowej jurorów.

Polska jedyna dała Izraelowi maksymalną notę

Podczas finału 70. Konkursu Piosenki Eurowizji w Wiedniu polskie jury przyznało Izraelowi najwyższą możliwą liczbę punktów. Żadne inne europejskie jury nie zdecydowało się na taki ruch.

Decyzja wywołała ogromne emocje z uwagi na trwającą wojnę w Strefie Gazy i oskarżenia kierowane wobec Izraela o zbrodnie wojenne oraz ludobójstwo. Tegoroczna Eurowizja od początku odbywała się w atmosferze protestów, bojkotów i politycznych napięć.

„Chciałabym zobaczyć sprawozdania majątkowe”

Spore poruszenie wywołał wpis Marceliny Zawiszy opublikowany w serwisie X.

„TVP 12 pkt dla Izraela, który dokonał ludobójstwa. Przy wszystkich protestach, bojkotach i zebraniu ponad miliona podpisów dla Inicjatywy zerwania umowy stowarzyszeniowej z Izraelem. Chciałabym zobaczyć sprawozdania majątkowe jurorów i ich rodzin” – napisała poseł Razem.

Słowa parlamentarzystki błyskawicznie rozeszły się po internecie i wywołały kolejną falę komentarzy.

Kim byli polscy jurorzy?

W skład polskiego jury weszli:

  • Eliza Orzechowska z TVP,
  • Filip Kuncewicz,
  • Viki Gabor,
  • Staś Kukulski,
  • Wiktoria Kida,
  • Jasiek Piwowarczyk,
  • Maurycy Żółtański.

To właśnie oni odpowiadali za przyznanie Izraelowi maksymalnej liczby punktów.

Eurowizja coraz bardziej polityczna

Wielu komentatorów zwraca uwagę, że Eurowizja już dawno przestała być wyłącznie konkursem muzycznym. Tegoroczna edycja była jedną z najbardziej upolitycznionych w historii.

Część państw zrezygnowała z udziału w konkursie właśnie z powodu obecności Izraela. W Wiedniu organizowano protesty propalestyńskie, a wokół występu izraelskiego reprezentanta dochodziło do interwencji policji i oskarżeń o cenzurowanie protestów.

Internauci domagają się wyjaśnień

W mediach społecznościowych pojawia się coraz więcej pytań o sposób działania jury oraz kryteria przyznawania punktów. Część internautów sugeruje, że decyzja polskich jurorów była całkowicie oderwana od nastrojów społecznych.

Tym bardziej że zwykli polscy widzowie przyznali Izraelowi jedynie 2 punkty, podczas gdy jury przekazało mu pełne 12. Różnica okazała się gigantyczna i tylko podgrzała atmosferę wokół całej sprawy.

Najnowsze