Co najmniej sześć osób zostało znalezionych martwych w niedzielę wewnątrz wagonu towarowego kolei Union Pacific w Laredo, w stanie Teksas. Policja dotarła tam po zgłoszeniu od pracownika kolei.
Funkcjonariusze podkreślili, że nie byli w stanie ustalić wieku ani płci ofiar.
Jose Baez z Depertamentu Policji w Laredo określił te informacje jako kluczowe dla trwającego śledztwa. Dodał również, że „rozległy terminal kolejowy na którym znaleziono wagon ze zwłokami, jest „długi na wiele mil”.
Policja podkreśliła, że śledztwo jest na wczesnym etapie. Władze nie ujawniły żadnych informacji o tożsamości ofiar ani o możliwej przyczynie śmierci.
Przewoźnik i operator infrastruktury kolejowej Union Pacific, w oświadczeniu cytowanym przez NBC News, przekazał, że jest „zasmucony tym incydentem” i współpracuje z organami ścigania. Ciała zostały przekazane lekarzowi sądowemu, który ma ustalić przyczynę zgonu.
Temperatury w Laredo w niedzielę osiągnęły około 36 stopni Celsjusza, co – jak zauważyły lokalne media – mogło oznaczać znacznie wyższe temperatury wewnątrz zamkniętego wagonu. Lokalna stacja KENS 5 oceniła, że w środku mogło być blisko 38 C, co dodatkowo utrudniało działania służb.
Śledztwo prowadzą funkcjonariusze w Laredo we współpracy ze służbami federalnymi. Władze zapowiedziały publikację kolejnych informacji, gdy tylko będą dostępne.
