W piątkowym programie w Polsat News minister finansów Andrzej Domański odniósł się do warunków pożyczki w ramach programu SAFE. Przyznał, że dokładne oprocentowanie nie jest jeszcze znane, ponieważ będzie ono ustalane dopiero w momencie, gdy Komisja Europejska zacznie pozyskiwać środki na rynku.
Minister podkreślił jednak, że mechanizm SAFE ma być korzystniejszy finansowo niż samodzielne zadłużanie się Polski lub BGK. Jak powiedział:
– W tym studiu kilka miesięcy temu mówiłem, że korzyści z umowy SAFE są ewidentne, gdyż Komisja Europejska pożycza wyraźnie taniej, niż polski minister finansów czy Bank Gospodarstwa Krajowego, na znacznie niższe oprocentowanie.
Domański zaznaczył również, że po ostatnich napięciach na Bliskim Wschodzie przewaga kosztowa unijnego finansowania jeszcze się zwiększyła. Według niego różnica przekracza obecnie 90 punktów bazowych, co oznacza około jednego punktu procentowego niższe oprocentowanie względem krajowych źródeł finansowania.
Szef resortu finansów wyjaśnił, że Polska będzie otrzymywać środki etapami. Na początek przewidziano zaliczkę w wysokości 6,5 mld euro. Kolejne transze mają być finansowane przez Komisję Europejską poprzez emisję długu na rynkach finansowych. Minister powiedział: – Będziemy znali procent w momencie, kiedy Komisja Europejska będzie faktycznie na rynku zaciągała.
Dodał też, że pierwsza transza będzie oprocentowana „pewnie trochę powyżej trzech procent”.
Podpisanie umowy SAFE ma nastąpić jeszcze dziś. Dokument podpiszą m.in. minister obrony Władysław Kosiniak-Kamysz, minister finansów oraz przedstawiciele BGK. Ze strony Komisji Europejskiej podpisy mają złożyć komisarze Piotr Serafin i Andrius Kubilius.
Artykuł przypomina także, że rząd chce zawrzeć umowę mimo weta prezydenta Karol Nawrocki. Opozycja uważa, że mogłoby to naruszać konstytucję, ponieważ tak duże zobowiązanie finansowe państwa powinno wymagać ustawowej zgody i podpisu prezydenta.
Źródło: Polsat News / NCzas
