Julia Wieniawa na tegoroczną Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy przekazała na licytację tzw. nocowankę. Choć aukcja zakończyła się imponującą kwotą ponad 100 tys. zł, inicjatywa się nie odbędzie. Marta Wieniawa, menedżerka, a prywatnie mama artystki, w rozmowie z Plejadą potwierdza: — Kontakt z darczyńcą się urwał. Co więcej, pieniądze nie zostały wpłacone.
Julia Wieniawa na aukcję charytatywną Owsiaka wystawiła możliwość spędzenia wspólnego wieczoru, tzw. nocowankę, w swoim towarzystwie.
Aukcja zakończyła się kwotą 100 250 zł. Zwycięzca licytacji otrzymał szansę na wyjątkowe spotkanie z artystką. Jak się jednak okazuje, inicjatywa nie dojdzie do skutku. Pieniądze nie trafiły do fundacji, a kontakt z darczyńcą się urwał.
— Darczyńca został źle zweryfikowany. Ponieważ środki nie zostały wpłacone, to nocowanka się nie odbywa — podsumowała Marta Wieniawa.
źródło: onet.pl
