Od kilku lat Polska mierzy się z drastycznym wzrostem liczby nowych zakażeń wirusem HIV. Tylko w 2025 roku zdiagnozowano 2755 przypadków, a statystyki innych chorób przenoszonych drogą płciową również biją rekordy.
Jeszcze w 2020 roku liczba nowo wykrytych przypadków HIV w Polsce spadła poniżej 900. Jak jednak tłumaczą specjaliści z Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego – Państwowego Instytutu Badawczego, był to jedynie złudny efekt lockdownu i drastycznie ograniczonego dostępu do testów. Od 2021 roku krzywa zakażeń zaczęła gwałtownie rosnąć i do dziś nie wyhamowała.
Liczby mówią same za siebie. Wskaźnik nowych rozpoznań wzrósł z zaledwie 2,52 przypadku na 100 tysięcy mieszkańców w 2020 roku do ponad 7,37 w roku 2025. Dynamika wzrostu w ostatnich latach prezentuje się następująco:
- 2024 rok: 2256 nowych zakażeń.
- 2025 rok: 2755 nowych zakażeń.
- Lata 2022–2024: łącznie 7031 nowych przypadków.
Eksperci przyznają, że statystyki z lat 2022–2023 zostały częściowo zawyżone przez tzw. dług pandemiczny – nawet 40 procent odnotowanych wówczas diagnoz mogło dotyczyć infekcji nabytych wcześniej, których po prostu nie zarejestrowano na czas. Niemniej, wyraźna tendencja wzrostowa utrzymuje się niezależnie od nadrabiania tych zaległości. Sumarycznie, od początku prowadzenia badań w 1985 roku do końca 2024 roku, zakażenie wirusem HIV potwierdzono w Polsce u 35 175 osób.
Konsultant krajowa w dziedzinie epidemiologii prof. Iwona Paradowska-Stankiewicz. przyznaje, że napływ do Polski ludności zza wschodniej granicy nie pozostaje bez wpływu na statystyki. – Obszar Europy Wschodniej jest regionem, gdzie liczba zakażeń HIV i zachorowań na AIDS jest statystycznie bardzo wysoka, co przekłada się na większą liczbę zdiagnozowanych przypadków w naszym kraju w związku z migracją ukraińską – mówi na łamach „Rzeczpospolitej”.
„Skalę problemu można wyraźnie zaobserwować, gdy porówna się grupy szczególnie narażone w Polsce i na Ukrainie sprzed pełnoskalowej wojny. Na początku 2022 r. w Ukrainie żyło około 245 tys. osób z HIV, a chorobowość wśród dorosłych w wieku 15-49 lat szacowano na 0,9 proc. Dla porównania, w Polsce – według danych Banku Światowego i UNAIDS (United Nations Programme on HIV/AIDS – red.) – rozpowszechnienie HIV w tej samej grupie wiekowej wynosiło około 0,1 proc” – czytamy w gazecie.
Prawdziwym ogniskiem zapalnym staje się obecnie Dolny Śląsk. Tylko w 2025 roku zarejestrowano tam aż 444 nowe zakażenia HIV – to przeszło dwukrotnie więcej niż w roku poprzednim.
Największym wyzwaniem dla polskiego systemu ochrony zdrowia pozostaje wciąż zbyt późna diagnoza. Szacuje się, że nawet co trzecia lub co druga osoba seropozytywna w Polsce nie jest świadoma swojego zakażenia, nieświadomie transmitując wirusa dalej.
