Strona głównaWiadomościŚwiatHantawirus na statku. Rzecznik MSZ przekazał informacje na temat Polaka

Hantawirus na statku. Rzecznik MSZ przekazał informacje na temat Polaka

-

- Reklama -

Obywatel Polski znajdujący się na pokładzie płynącego przez Atlantyk wycieczkowca, gdzie potwierdzono przypadek zakażenia hantawirusem, nie potrzebuje wsparcia medycznego ani konsularnego – przekazał PAP rzecznik MSZ Maciej Wewiór, powołując się na informacje armatora.

Armator wycieczkowca poinformował, że mamy jednego obywatela Polski na pokładzie, jest to członek załogi – powiedział we wtorek rzecznik MSZ. Dodał, że nie potrzebuje on żadnego wsparcia medycznego ani konsularnego.

- Reklama -

Wewiór podkreślił, że hantawirus występuje także w Europie, w tym w Polsce. Zapewnił, że MSZ jest w stałym kontakcie ze służbami sanitarnymi.

- Reklama -

W poniedziałek gdy MSZ przekazywało, że Polacy znajdujący się na wycieczkowcu czują się dobrze, nie było jeszcze informacji od armatora dotyczącej dokładnej liczby polskich obywateli na statku.

- Reklama -

Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) poinformowała w niedzielę o śmierci trzech pasażerów statku wycieczkowego, płynącego po Oceanie Atlantyckim. W opublikowanym przez WHO na platformie X komunikacie poinformowano wówczas o pięciu podejrzeniach zakażenia hantawirusem i jednym potwierdzonym przypadku. Trzy osoby zmarły, a jedna przebywa na oddziale intensywnej terapii w Republice Południowej Afryki.

Według informacji południowoafrykańskich mediów, cytowanych przez portal telewizji Sky News, ognisko choroby miało miejsce na statku wycieczkowym MV Hondius podczas rejsu z Argentyny na Wyspy Zielonego Przylądka u wybrzeży Afryki Zachodniej.

Sky News podał, powołując się na resort zdrowia RPA, że pierwszą osobą, u której wystąpiły objawy zakażenia, w tym gorączka, bóle głowy i brzucha oraz biegunka, był 70-letni mężczyzna, który zmarł na pokładzie. Jego 69-letnia żona, która również zachorowała, zmarła następnie w szpitalu w RPA.

Hantawirusy są niebezpieczne dla zdrowia i życia ludzi; przenoszą się przez kontakt z odchodami, moczem lub śliną gryzoni. Mogą wywoływać ciężkie choroby układu oddechowego. W rzadkich przypadkach wirusy mogą być też przenoszone między ludźmi.

Źródło:PAP

Najnowsze