Strona głównaWiadomościPolitykaPełczyńska-Nałęcz odpowiada Tuskowi. "To łamanie umowy"

Pełczyńska-Nałęcz odpowiada Tuskowi. „To łamanie umowy”

-

- Reklama -

Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz odgryza się Donaldowi Tuskowi za wcześniejszy szantaż. „Język ultimatum to łamanie umowy. Koalicja budowana na przemocy to droga do katastrofy” – napisała szefowa Polski 2050.

Ważą się losy minister klimatu Pauliny Hennig-Kloski. Niebawem Sejm będzie głosował nad wotum nieufności, a wszystko zależy od głosów Polski 2050. Partia ta jest śmiertelnie pokłócona z minister za to, że gdy ta przegrała walkę o fotel szefa Polski 2050, to utworzyła nowe ugrupowanie (Centrum) i doprowadziła do rozłamu.

Tusk stara się zdyscyplinować Polskę 2050 i używa ostrego języka. W Sejmie mówił, że głosowanie nad wotum nieufności dla Hennig-Kloski będzie testem koalicyjnej lojalności i solidarności.

– Jak się okaże, że nie jesteście z nami, to się pożegnamy, jeśli zdacie ten test, będziemy dalej pracować – zwrócił się premier do polityków Polski 2050. – Jeśli jesteśmy koalicją, to musimy działać solidarnie i lojalnie wobec siebie. Jeśli chcemy szkodzić, to znaczy, że stajemy się opozycją. Muszą dokonać tego wyboru – kontynuował.

- Prośba o wsparcie -

Pełczyńska-Nałęcz nie pozostała dłużna Tuskowi. „Najpierw docinki na Radzie Ministrów, teraz ultimatum w mediach. W Umowie Koalicyjnej zobowiązaliśmy się do współpracy opartej na wzajemnym szacunku. Język ultimatum to łamanie umowy. Koalicja budowana na przemocy to droga do katastrofy” – napisała na platformie X.

Na konferencji prasowej stwierdziła z kolei, że podczas posiedzenia rządu nie padło żadne ultimatum dotyczące przyszłości Polski 2050 w rządzie, o którym mówił potem Tusk. Dodała, że stawianie takich ultimatum i uzależnianie trwałości koalicji od losów jednego ministra „nie jest właściwym sposobem rozmawiania”. Zapewniła przy tym, że jej ugrupowanie „nie uznaje żadnych ultimatów” i podejmie decyzję o głosowaniu w sprawie wniosku o odwołanie minister klimatu „według własnych przekonań i własnej decyzji, także w zależności od tego, co się wydarzy w ciągu najbliższych dwóch tygodni”.

Tusk szantażuje koalicjanta. „Jak się okaże, że nie jesteście z nami, to…”

 

Najnowsze