We francuskiej Mozeli złodziej paliwa zranił policjantów podczas ucieczki. To nowy proceder związany z podwyżkami cen paliwa po miesiącu wojny na Bliskim Wschodzie i blokadzie Cieśniny Ormuz. We Francji na wielu stacjach zabrakło paliwa.
Minister ds. energii i rzecznik rządu Maud Bregeon, starała się uspokoić opinię publiczną, stwierdzając, że „mniej niż 10 proc. stacji ma całkowite lub częściowe trudności” i dodała, że „zdecydowana większość niedoborów dotyczy stacji TotalEnergies, ponieważ koncern ten wprowadził limit cen, co generuje duże kolejki”.
Dane Ministerstwa Gospodarki z 2 kwietnia wskazywały jednak, że ponad 1600 francuskich stacji paliw borykało się z niedoborem jednego lub kilku rodzajów paliw, co stanowi ponad 16 proc. z 9800 stacji w tym kraju.
Około tysiąca stacji benzynowych nie miało oleju napędowego, co stanowiło 10 proc. wszystkich stacji we Francji, na około 635 stacjach brakowało benzyny bezołowiowej 98, co stanowi około 6 proc. wszystkich stacji, na 484 stacjach brakowało benzyny E10, a na 367 stacjach brakowało benzyny bezołowiowej 95.
Ponad 60 proc. stacji benzynowych, na których brakuje jednego lub więcej paliw, to własność Total Energies i skutek regulowania cen. Minister Maud Bregeon zapewniała, że „wciąż dysponujemy rezerwami strategicznymi, 100 milionami baryłek i stopniowo będzie udostępnione 14,5 miliona baryłek.
Nic dziwnego, że sytuacja otwiera drogę do występków. W nocy z wtorku na środę zauważono na parkingu firmy transportowej w Mozeli mężczyznę podejrzanego o kradzieże oleju napędowego od kilku nocy. Szef firmy transportowej z przemysłowej dzielnicy Folkling, niedaleko granicy z Niemcami, skontaktował się z żandarmerią i poinformował, że padł ofiarą kradzieży paliwa.
Wezwano policję, ale podejrzany osobnik odmówił wykonania polecenia i zderzył się czołowo z radiowozem. Następnie uciekł pieszo, porzucając swój pojazd. Trzech żandarmów „zabrano do szpitala na badania kontrolne; jeden z funkcjonariuszy został ranny w czoło, uderzając głową w przednią szybę” – informował prokurator.
Podejrzanego odnaleziono później w szpitalu w Saint-Avold i aresztowano za kradzież, odmowę wykonania poleceń policji i nieumyślne spowodowanie zagrożenia życia. Zatrzymany 39-latek ma już na koncie wykroczenia drogowe i kradzieże. Zapewne taki proceder będzie się jednak rozszerzał.
Źródło: Le Figaro


