Strona głównaWiadomościŚwiatHistoria grupowej ucieczki pilotów z komunistycznej Czechosłowacji

Historia grupowej ucieczki pilotów z komunistycznej Czechosłowacji

-

- Reklama -

Podobne wydarzenia miały miejsce i w Polsce. W tym przypadku wrażenie robi „grupowa” ucieczka trzema samolotami, dawnych pilotów służących podczas wojny w lotnictwie biorącym udział wraz z Polakami w powietrznej bitwie o Anglię. 24 marca minęła kolejna rocznica tej niezwykłej ucieczki ze stalinowskiej Czechosłowacji i spektakularnego porwania trzech samolotów przez byłych pilotów RAF-u.

24 marca 1950 roku trzy samoloty cywilne należące do czechosłowackich linii lotniczych ČSA zostały jednocześnie porwane przez byłych pilotów RAF-u, którzy postanowili z rodzinami uciec na Zachód. To bezprecedensowe wydarzenie w historii lotnictwa wstrząsnęło Czechosłowacją, wówczas pozostającą w środku ciemnej nocy stalinizmu.

- Reklama -

Piloci Czescy i Słowacy wrócili po wojnie do kraju. Jednak po komunistycznym zamachu stanu w Pradze w lutym 1948 roku, weterani, którzy służyli na Zachodzie, szybko stali się podejrzani. Około 450 lotnikom udało się w różny sposób ponownie opuścić kraj wkrótce po 1948 roku.

Ucieczki były częste, ale surowo karane, nawet wyrokami śmierci. Piloci, którzy chcieli służyć krajowi, zostali szybko odsunięci od lotów i byli prześladowani. Na początku 1950 roku trzej lotnicy z linii lotniczych ČSA opracowali śmiały plan jednoczesnego porwania kilku samolotów pasażerskich i ucieczki na Zachód.

- Prośba o wsparcie -

Byli to Vít Angetter, Ladislav Světlík i Oldřich Doležal, byli piloci RAF-u. Ich plan zakładał umożliwienie ucieczki jak największej liczbie osób, w tym ich rodzinom. Tuż przed ich akcją, władze podjęły pewne kroki, aby zapobiec ucieczkom pilotów, którzy wcześniej służyli na Zachodzie. Wprowadzono m.in. zakaz lotów dla członków rodzin pilotów.

Trzej uciekinierzy zabrali jednak rodziny na pokłady samolotów pilotowane przez ich kolegów, uciekali się do forteli, a na przykład żona Oldřicha Doležala zarejestrowała się pod nazwiskiem panieńskim. Do przeprowadzenia operacji piloci wybrali trzy samoloty Douglas DC-3 (Dakota), przydzielone do lotów krajowych łączących Bratysławę, Brno i Ostrawę z Pragą. Datę lotu ustalono na 24 marca 1950 roku, ale żaden z nich nie dotarł do stolicy.

Rankiem 24 marca trzy samoloty wystartowały niemal jednocześnie ze swoich lotnisk. Krótko po starcie piloci przejęli kontrolę nad maszynami, zmienili kurs i skierowali się na zachód. Samoloty przekroczyły granicę niezauważone, ponieważ czechosłowacka obrona powietrzna nie była jeszcze zbyt zaawansowana. Jeden z samolotów przeleciał przez Austrię, pozostałe bezpośrednio do Niemiec i wylądowały w amerykańskiej bazie lotniczej w Erding, niedaleko Monachium.

W sumie na pokładzie trzech samolotów znajdowało się ponad 80 osób, z których część nie została poinformowana o tym planie. Wydarzenie to wywołało szok w Czechosłowacji. Władze komunistyczne zażądały zwrotu samolotów, pasażerów i porywaczy.

Komunistyczny reżim rozpoczął też intensywną kampanię propagandową, przedstawiając potrójne porwanie jako akcję zorganizowaną przez „zdrajców” manipulowanych przez Stany Zjednoczone. Pojawiła się nawet książka i film „Únos” („Porwanie”), które usiłowały propagandowo przedstawić sprawę jako „spisek wrogich ośrodków”.

Od tego czasu znacznie wzmocniono środki bezpieczeństwa na pokładach samolotów. Na pokładzie był uzbrojony personel, a załogi poddawano wzmożonej kontroli i nadzorowi. Wyczyn trzech pilotów przyspieszył też proces wykluczania byłych pilotów RAF-u z czechosłowackich linii lotniczych. Byli zwalniani lub relegowani na podrzędne stanowiska na ziemi.

Losy uciekinierów potoczyły się pozytywnie. Np. Svetlik powrócił do Wielkiej Brytanii i ponownie wstąpił do Królewskich Sił Powietrznych, gdzie latał na samolotach odrzutowych. Od 1954 roku służył na Malcie jako pilot transportowy armii, od 1958 roku jako kontroler ruchu lotniczego w Nordholt, a w latach 1960-1962 na Dalekim Wschodzie, między innymi w zaopatrzeniu lotniczym brytyjskich jednostek w Malezji. Zakończył karierę jako dyspozytor na lotnisku Colerne i dowódca bazy RAF w Teddlethorpe. Odszedł z wojska w lipcu 1966 roku. Mieszkał na Malcie do 1973 roku, a następnie w Nowej Zelandii, gdzie zmarł w 2008 roku.

Źródło: Radio Praga

Najnowsze