W Rządowym Centrum Bezpieczeństwa odbyła się odprawa kierownictwa MSWiA ze służbami w związku z prognozowanym załamaniem pogody – poinformował we wtorek resort spraw wewnętrznych.
Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji przekazało we wpisie na portalu X, że spotkaniu w RCB przewodniczyli wiceministrowie Magdalena Roguska i Wiesław Leśniakiewicz. Spotkanie zwołane zostało w związku z prognozowanym załamaniem pogody w wyniku rozwoju niżu genueńskiego.
📍 RCB | Odbyła się odprawa kierownictwa MSWiA ze służbami
👥 Wiceministrowie @magda_roguska oraz Wiesław Leśniakiewicz przewodniczyli spotkaniu zwołanemu w związku z prognozowanym załamaniem pogody, w wyniku rozwoju niżu genueńskiego ⤵️.
▫️ Przewidywane intensywne opady… pic.twitter.com/9wr2mtvo1e
— MSWiA 🇵🇱 (@MSWiA_GOV_PL) March 24, 2026
„Przewidywane intensywne opady deszczu i śniegu są monitorowane przez odpowiednie służby, a sytuacja hydrologiczna na rzekach pozostaje pod kontrolą” – poinformował resort.
Zaznaczył, że służby ratunkowe są w gotowości, aby zapewnić bezpieczeństwo i sprawnie zarządzać wszelkimi trudnościami, które mogą wystąpić.
Ostrzeżenia I stopnia
Na wtorkową noc IMGW wydał ostrzeżenia I stopnia przed przymrozkami na obszar województwa podkarpackiego oraz części woj. lubelskiego, mazowieckiego, świętokrzyskiego, małopolskiego i śląskiego. Alerty obowiązywać będą od godz. 23 we wtorek, do godz. 7.30 w środę.
Prognozuje się spadek temperatury powietrza miejscami do około minus 3 st. C, przy gruncie do około minus 6 st. C. Prawdopodobieństwo wystąpienia zjawiska wynosi 80 proc.
W środę pogodnie będzie w woj. południowo-wschodnich i wschodnich, natomiast w pozostałej części kraju stopniowo narastać będzie zachmurzenie z umiarkowanego na duże. Przelotne opady prognozowane są w rejonach górskich, w Sudetach może pojawić się deszcz ze śniegiem. W Polsce zachodniej suma opadów może wynieść między 5 a 8 mm. Tego dnia temperatura maksymalna wyniesie 18 st. C na południu kraju, chłodniej w centrum, gdzie termometry wskażą 16 st. C, z kolei najzimniej będzie na wybrzeżu, gdzie temperatura oscylować będzie w okolicach 11 st. C. Wiatr będzie umiarkowany, chwilami silny i porywisty, w dalszym ciągu z kierunków południowo-zachodnich i południowych. Najsilniej wiać będzie na północnym zachodzie kraju, gdzie wiatr osiągnąć może prędkość 80 km/h, podobnie na zachodzie, tam od 70 do 75 km/h, w pozostałej części kraju nie będzie wiało mocniej niż 55 km/h.
Duża zmiana pogody
W nocy ze środy na czwartek zachmurzenie będzie duże. W związku z przechodzącymi do centrum i na wschód opadami, na północnym zachodzie kraju w okolicach godzin porannych pojawiać się mogą przejaśnienia. Największe sumy opadów wyniosą około 15 mm w województwie małopolskim, w śląskim lokalnie mogą osiągnąć do 20 mm. Nad ranem, w rejonach podgórskich i górskich przewidywane są opady deszczu ze śniegiem i śniegu, w Tatrach przyrost pokrywy śnieżnej wynieść może około 15 cm. Temperatura minimalna w znacznej części kraju wyniesie około 2 st. C, najchłodniej na północnym zachodzie, gdzie termometry wskażą 1 st. C, natomiast najcieplej na południowym wschodzie, między 6 a 7 st. C. Wiatr będzie słaby i umiarkowany, porywisty jedynie na wybrzeżu z kierunków zachodnich i południowo-zachodnich.
Według synoptyk IMGW Ewy Łapińskiej kolejne dni będą chłodne, z dużym zachmurzeniem oraz opadami deszczu, deszczu ze śniegiem i – w górach – śniegiem.
– Z północy i z północnego zachodu Europy na Polskę napłynie chłodna masa powietrza i ona spowoduje dużą zmianę pogody. Właśnie z takiej spokojnej aury na wietrzną, deszczową i znacznie chłodniejszą – poinformowała synoptyk.


