Włodzimierz Czarzasty paradował po sejmowych korytarzach owinięty tęczową flagą. „Świętował” w tej sposób decyzję ws. legalizacji homozwiązków.
W piątek, 20 marca, Naczelny Sąd Administracyjny uchylił wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie oraz decyzję kierownika Urzędu Stanu Cywilnego m.st. Warszawy odmawiającą wpisania do rejestru stanu cywilnego aktu homomałżeństwa. Jednocześnie zobowiązał kierownika USC do przeniesienia w drodze transkrypcji do polskiego rejestru aktu małżeństwa dwóch Polaków zawartego w 2018 r. w Berlinie.
Nakaz ma być wykonany w terminie 30 dni od dnia zwrotu akt administracyjnych.
Sprawa dotyczy pary gejów, która po zawarciu małżeństwa w Niemczech postanowiła przenieść się do Polski. Mężczyźni złożyli wniosek o transkrypcję niemieckiego aktu małżeństwa do polskiego rejestru stanu cywilnego, lecz spotkali się z odmową – jako że polskie prawo nie dopuszcza małżeństw osób tej samej płci.
CZYTAJ WIĘCEJ: Legalizacja homozwiązków tylnym wejściem. Naczelny Sąd Administracyjny nakazuje uznanie
Po tej decyzji sądu Czarzasty maszerował przez Sejm niczym żywa tęcza – owinięty we flagę LGBT. Na pytanie, czy marszałek Sejmu nie powinien być apolityczny, Czarzasty odparł, że „popiera wszystkich ludzi, bo ludzi trzeba kochać”. Przywołał też słowa towarzyszącej mu Magdaleny Biejat, która podczas kampanii prezydenckiej mówiła, że Lewica tęczowej flagi się nie wstydzi.
Sam Czarzasty jak zwykle płynie z nurtem. Gdy w czasach PRL historia szła w kierunku Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej, młody Włodzimierz był tam, gdzie trzeba – w Związku Socjalistycznej Młodzieży Polskiej, tej samej, która szkoliła przyszłych aparatczyków. Gdy PZPR chylił się ku upadkowi, nadchodził kapitalizm i demokracja, Włodzimierz był gotowy na nową odsłonę. Gdy teraz na sztandarach jest LGBT – tęczowa flaga już czekała w szafie Włodzimierza.
Nasz polityczny kameleon wszystko to robi z przekonującą miną człowieka, który tak właśnie myślał od zawsze. Ciekawe, co Włodzimierz będzie trzymał w ręku, gdy mądrość etapu zmieni się po raz kolejny.
Nie no, nie wierzę…
„Stary komuch” owinął się w tęczową flagę i zaczął parodiować po Sejmie. Wygląda jak Breżniew na paradzie równości. 🤡🏳️🌈
pic.twitter.com/gDu8ONDaTO— Szymon Szereda (@Szymon_Szereda) March 20, 2026
Najpierw Hołownia ośmieszył funkcje Marszałka teraz kontynuuje tą drogę komuch Czarzasty.
Rezerwa, Moskwa 72′ pic.twitter.com/J7goVcIUJ0
— Krengiel🇵🇱 (@krulbijedame) March 20, 2026


