„Zastępca komendanta Komisariatu Policji w Raszynie została odwołana ze stanowiska i oddana do dyspozycji komendanta powiatowego policji. Wszystko po tym jak otrzymała bukiet kwiatów z łapówką” – poinformował portal Radia ZET. Sprawę bada policyjne Biuro Spraw Wewnętrznych.
Do zdarzenia doszło 28 lutego. Wicekomendant komisariatu w Raszynie otrzymała bukiet kwiatów pocztą kwiatową. W bukiecie znajdowała się koperta, w niej 5 tys. zł.
„Policjantka tłumaczy dziś, że miała tego dnia urodziny i myślała że jest to prezent od członka rodziny. Później miała próbować ustalić kto z rodziny zrobił jej taką niespodziankę” – podaje radiozet.pl.
Po dwóch tygodniach, 4 marca sama zgłosiła sprawę przełożonemu. Stało się to po rozmowie z jednym z policjantów, który podziękował jej za wysłanie na kurs aspirancki i dopytywał, czy podobał się jej bukiet kwiatów.
Obecnie sprawą zajmuje się Biuro Spraw Wewnętrznych. W czwartek prowadzono czynności z tym policjantem, a wicekomendant została odwołana z funkcji.
Art. 229 Kodeksu karnego pozwala liczyć na klauzulę niekaralności, jeśli osoba, która przyjęła łapówkę, niezwłocznie powiadomi o tym organy ścigania.
„Komendant Powiatowy Policji w Pruszkowie podjął decyzję o wszczęciu postępowania dyscyplinarnego wobec policjanta Komisariatu Policji w Raszynie, w związku z podejrzeniem naruszenia dyscypliny służbowej. Sprawa dotyczy próby wręczenia korzyści majątkowej” – przekazała w komunikacie KPP w Pruszkowie.
„Jednocześnie Komendant Powiatowy Policji w Pruszkowie podjął decyzję o odwołaniu ze stanowiska i przeniesieniu do swojej dyspozycji Zastępcę Komendanta Komisariatu Policji w Raszynie. W sprawie prowadzone są czynności wyjaśniające, których celem jest ustalenie, czy doszło do przewinienia dyscyplinarnego” – zaznaczono.


