Pojawiły się doniesienia o sklepie, który obchodzi nocną prohibicję, która obecnie obowiązuje w części Warszawy, a od czerwca obejmie całe miasto. Chodzi o lokal w Śródmieściu.
Od 1 listopada na Pradze-Północ i Śródmieściu obowiązuje nocna prohibicja. W godz. 22-6 nie wolno sprzedawać w sklepach i na stacjach paliw alkoholu. Jak informowaliśmy, radni KO, PiS i Lewicy niemal jednomyślnie podjęli decyzję, by zamordyzm objął całe miasto. Więcej o tym przeczytacie w artykule poniżej.
Lewacki zamordyzm w stolicy. Od 1 czerwca nocna prohibicja w całej Warszawie
Oczywiście, przepisy można obchodzić wykorzystując luki stworzone przez głupotę rządzących. Tak też jest w przypadku jednego ze sklepów przy ul. Nowy Świat. Miejscowy monopolowy z szyldem „24h” sprzedaje alkohol pomimo zakazu.
W dzień do godz. 22 sklep funkcjonuje jako sklep. Od godz. 22 zaś do 6 rano funkcjonuje jako punkt gastronomiczny, gdzie można spożywać alkohol na miejscu.
Portal warszawa.eksa.pl zapytał o sprawę urzędników. Rzecznik prasowa urzędu dzielnicy Śródmieście Anna Łobko przyznała, że taka zmiana charakteru działalności jest możliwa formalnie. Wymagana jest jednak określona procedura. Rzecznik stołecznego ratusza Monika Beuth ma podobne zdanie.
„Ratusz zapowiada jednak, że będzie przyglądać się sprawie. Każda próba 'kreatywnego’ obejścia prawa będzie traktowana jako rażące naruszenie warunków korzystania z zezwolenia, co może skutkować jego cofnięciem” – czytamy.
Beuth zapowiedziała kontrole we wspomnianym lokalu przy Nowym Świecie.


