Już po 3 dniach wojny na przejściach granicznych z Turcją ustawiały się kolejki Irańczyków. Możliwość pojawienia się nowej fali wyznających islam uciekinierów u bram Europy jest wysoce prawdopodobna. Przed takim scenariuszem ostrzegła 3 marca także agencja UE ds. azylu.
Autorzy raportu zauważają jednak, że scenariusz dużej fali irańskich uchodźców jest na razie „spekulacyjny”. Liczba wniosków o azyl złożonych przez Irańczyków w UE i krajach sąsiednich była ostatnio raczej niska. W 2025 roku napłynęło ich 8000, znacznie mniej niż Afgańczyków (117 000) czy Wenezuelczyków (91 000).
Ogólnie liczba wniosków o azyl w UE spadła w 2025 roku o prawie 20%. W przypadku Iranu, przy populacji liczącej około 90 milionów ludzi, nawet częściowa destabilizacja może jednak spowodować napływ uchodźców na niespotykaną dotąd skalę – podkreśla raport Europejskiej Agencji ds. Azylu. Został on sporządzony jeszcze przed wybuchem wojny, ale opublikowano go dopiero teraz.
Z raportu dowiadujemy się, że „przesiedlenie się choćby 10% irańskiej populacji równałoby się największym napływom uchodźców w ostatnich dekadach. Ta Agencja indagowana o ocenę i aktualizację oceny sytuacji już po wybuchu wojny, stwierdza jednak, że „sytuacja pozostaje wysoce niestabilna i nieodpowiedzialne byłoby wydawanie hipotetycznych oświadczeń”.
Potencjalna droga ucieczki to szlak przez Turcję, a temat jest dla wszystkich „drażliwy”. Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen informowała, że rozmawiała na ten temat z prezydentem Turcji Recepem Tayyipem Erdoğanem .
Temat poruszono też na niedzielnym spotkaniu 27 ministrów spraw zagranicznych UE. Następnego dnia Komisja Europejska oświadczyła, że „wzmacnia gotowość” i rozpoczyna „monitorowanie trendów” migracyjnych oraz zacieśnia współpracę z agencjami ONZ. W 2025 roku kraje UE i ich sąsiedzi (Norwegia i Szwajcaria) otrzymały około 822 000 wniosków o azyl. Rok 2026 może owe spadki liczby azylantów zatrzymać.
W 2025 roku sytuacja zaczęła się stabilizować w dużej mierze z powodu spadku liczby wniosków składanych przez Syryjczyków po upadku władzy Baszara al-Asada. Nawet częściowy spokój w tym kraju przyniósł poprawę sytuacji. Przypomnijmy, że najwwyższy poziom „liczby azylantów miał miejsce w czasie kryzysu migracyjnego z 2015 roku, kiedy to setki tysięcy syryjskich uchodźców przybyło do Europy, a kanclerz Niemiec Angela Merkel wygłosiła swoje słynne – „Herzlich Wilkommen”…


