Strona głównaWiadomościŚwiatZwolennicy Ambazonii aresztowani. Zarzuca się im zbrodnie wojenne

Zwolennicy Ambazonii aresztowani. Zarzuca się im zbrodnie wojenne

-

- Reklama -

W ramach śledztwa prowadzonego we współpracy przede wszystkim z Norwegią i Stanami Zjednoczonymi i wymierzonego w Siły Obronne Ambazonii (ADF), w Belgii zatrzymano 7 osób pod zarzutami podejrzeń o „zbrodnie przeciwko ludzkości”.

Chodzi o organizację, która walczy o secesję terytorium anglojęzycznego w zachodnim Kamerunie. Republika Federalna Ambazonii to samozwańcze państwo nieuznawane międzynarodowo. Jest to formalnie część francuskojęzycznego Kamerunu. Nazwa pochodzi od zatoki Ambas, a terytorium obecnej Ambazonii od 1922 roku było częścią brytyjskiego terytorium mandatowego Kamerun Brytyjski.

- Reklama -

Po uzyskaniu niepodległości przez Kamerun Francuski (wcześniej należący do Francji) i Nigerię (wcześniej należącą do Imperium Brytyjskiego) w 1961 roku odbyło się referendum, w którym mieszkańcy Kamerunu Brytyjskiego mieli zdecydować o dołączeniu do Nigerii lub Kamerunu Francuskiego. W referendum nie dano im jednak możliwości głosowania na utworzenie niepodległego państwa. W wyniku referendum północna część terytorium dołączyła do Nigerii, zaś Kamerun Południowy stał się częścią Federacji Kamerunu.

Jednak w 1972 roku Kamerun z państwa federacyjnego został przekształcony w państwo unitarne, a anglojęzyczni obywatele mieli dość panoszenia się i dominacji francuskojęzycznych rodaków. Ogłosili własne państwo, a w 2006 roku Ambazonia została przyjęta do Organizacji Narodów i Ludów Niereprezentowanych. Dwukrotnie, w 1999 i 2009 ambazońscy separatyści proklamowali niepodległość, ale bez konsekwencji.

- Prośba o wsparcie -

Separatystom zarzuca się „zbrodnie wojenne” i w związku z tym 7 aktywistów tej społeczności zatrzymano w ramach belgijskiego śledztwa. Belgijska prokuratura federalna informuje, że śledztwo prowadzone jest we współpracy między innymi z Norwegią i Stanami Zjednoczonymi i dotyczy Sił Obronnych Ambazonii (ADF).

Kamerun to kraj w Afryce Środkowej, w którym dominuje język francuski, ale od 2016 roku napięcie wzrosło i kraj stał się areną coraz bardziej krwawego konfliktu między separatystami, a siłami bezpieczeństwa w dwóch anglojęzycznych prowincjach na zachodzie kraju. Według Human Rights Watch, w wyniku tego konfliktu zginęło co najmniej 6000 cywilów.

Według belgijskiej prokuratury, wiele osób mieszkających w Belgii jest podejrzanych o przynależność do kierownictwa tej grupy zbrojnej, a także o zbieranie dla tego ugrupowania pieniędzy na zakup broni i amunicji. Aresztowania miały miejsce w niedzielę podczas jednoczesnych rewizji prowadzonych w Antwerpii i w Londerzeel, gminie w Brabancji Flamandzkiej na północ od Brukseli.

Przywódca ADF, Lucas Cho Ayaba, jest obecnie więziony w Norwegii. Belgijska prokuratura prowadzi śledztwo w sprawie domniemanych „przestępstw międzynarodowych” popełnionych w Kamerunie od 2020 roku do lata 2025 roku i opiera się na raporcie norweskich organów śledczych. Ayaba został aresztowany we wrześniu 2024 roku i jest oskarżony przez norweskie władze o zbrodnie wojenne, ale zarzutom zaprzecza. Społeczność anglojęzyczna stanowi około 20% ludności Kamerunu.

Źródło:Le Figaro

Najnowsze