Gdzie tu jest interes dla Polski? – pyta ws. umowy pożyczkowej dotyczącej programu SAFE Grzegorz Braun.
Konfederacja Korony Polskiej opublikowała nagranie z konferencji prasowej, w której Braun i jego bliscy współpracownicy wzięli udział przy okazji spotkania z sympatykami w Zamościu.
Jeden z poruszanych tematów dotyczył programu zbrojeniowego SAFE, który forsuje rząd Donalda Tuska. Chodzi o rzekomo preferencyjnie oprocentowaną unijną pożyczkę na zakupy sprzętu wojskowego czy wzmocnienie infrastruktury. Polska miałaby otrzymać, tj. pożyczyć, najwięcej pieniędzy spośród wszystkich krajów UE – 43,7 mld euro.
Krytycy programu alarmują m.in. o ryzyku „warunkowości” i politycznych nacisków. Porównują SAFE do KPO, w którym pieniędzy nie można wydawać bez zgody Unii Europejskiej, co oznacza zwiększenie zależności od instytucji UE.
Czytaj także: Pułapka SAFE. Zyskają zagraniczne grupy interesu, stracą Polacy
Braun zwrócił też uwagę na ryzyko wzmacniania za pieniądze Polaków – wszak to Polacy spłacą pożyczkę – np. niemieckiego przemysłu zbrojeniowego, a na dodatek nie jest wcale powiedziane, że sprzęt posłuży Polsce.
– Na czym polega to rozwiązanie (SAFE)? Polega na tym, że następne pokolenia Polaków mają być zadłużone i spłacać ten kredyt, który w naszym imieniu Niemcy rozdysponują na potrzeby Ukrainy. I gdzie tu jest interes dla Polski? – zapytał.
– Niemcy wyprodukują sprzęt, który za nasze pieniądze zostanie podarowany Ukraińcom. Szanowni Państwo, jeżeli ktoś przedstawia takie rozwiązania jako dar losu dla Polaków, to kpi, czy o drogę pyta, albo siebie łudzi, albo innym wmawia – podsumował Braun.

