Strona głównaWiadomościŚwiatZłe wieści dla lewicy, ale i prawica nie ma się z czego...

Złe wieści dla lewicy, ale i prawica nie ma się z czego cieszyć

-

- Reklama -

Francuskie nastolatki stają się… prawicowe. „Ruch w lewo” wśród 15–17-latków przestał być modny – takie są wyniki badania Ifop. Francuska młodzież skłania się obecnie głównie ku prawicy, ale są znaczne różnice między chłopcami i dziewczętami.

W 1994 roku 15–18-latkowie w przeważającej mierze identyfikowali się jako osoby o poglądach lewicowych (54% w porównaniu do 46% identyfikujących się z poglądami prawicowymi). Teraz układ sił się odwrócił.

- Reklama -

Obecnie aż 56% osób młodych identyfikuje siebie jako osoby o poglądach prawicowych, a 44% jako lewicowych. Badanie IFOP nosiło tytuł „Zmiana orientacji politycznej wśród francuskich nastolatków” i zostało przeprowadzone na dużej grupie młodych ludziach w wieku 15–17 lat.

To odwrotność sytuacji z 1994 roku, kiedy to przeprowadzono podobna ankietę. Cieszyć się raczej nie ma z czego, bo według Ifop, nie jest to nagły zwrot w prawo, ale raczej spadek liczby młodych ludzi identyfikujących się jako lewicowcy.

„Skłaniają się bardziej w prawo, ale przede wszystkim jest to odwrócenie się od lewicy” – twierdzi François Kraus, dyrektor działu Polityki/Wydarzeń Bieżących w Ifop i autor badania. Istnieje też duża różnica poglądów między dziewczętami i chłopcami.

Powstały obraz ideologiczny jest pełen niuansów. „Prawicowość” w wydaniu francuskim jest dość względna. 15-17-latkowie są bowiem np. „bardziej postępowi niż ich starsi koledzy w kwestiach takich jak aborcja i homoseksualizm”.

Jednocześnie zdecydowanie odrzucają krytykowanie religii: 58% uważa to za „niedopuszczalne”. Być może jednak taki wskaźnik oznacza raczej „zakorzenia się” wśród młodych Francuzów zasad islamu?

Badanie wskazało też podskórną „wojnę płci”. 64% chłopców plasuje się po prawej stronie, ale dziewczęta pozostają mocno zakotwiczone po lewej stronie (53%). „Różnica 28 punktów procentowych odzwierciedla polaryzację płciową od okresu dojrzewania” – zauważa instytut.

Lewicowe odchylenie kobiet wydaje się jednak rzeczą normalną (choćby większa potrzeba opiekuńczości), ale tego w czasach poprawności politycznej Instytut raczej nie zauważy.

Ciekawostką jest, że tylko 5% badanych wyraża poglądy skrajnie lewicowe. Inna ciekawostka to fakt, że tylko 13% badanych młodych muzułmanów byłoby gotowych bronić Francji. Mniej już dziwi brak zainteresowania tradycyjnymi partiami politycznymi, obojętność na podziały ideologiczne. Wzrosło za to docenienie roli rodziny, przyjaźni, ale też… pieniędzy.

Niepokojąco wygląda natomiast francuski patriotyzm. Gotowość zaryzykowania życia w przypadku inwazji na terytorium kraju deklaruje tylko 23% (w 1984 roku było to jeszcze 41%). Odsetek ten spada do 5% wśród młodzieży skrajnie lewicowej i do 13% wśród muzułmanów i do końca nie wiadomo, która grupa może być dla Francji prawdziwą V kolumną? Swoja drogą takie dane pokazują, że z tym krajem nie ma się co liczyć, a przede wszystkim pokładać nim jakiekolwiek obronne zaufanie.

Źródło:Valeurs / TF1

Najnowsze