Strona głównaWiadomościŚwiatLecą głowy po publikacji akt Epsteina. Tak się tłumaczą politycy

Lecą głowy po publikacji akt Epsteina. Tak się tłumaczą politycy

-

- Reklama -

Były brytyjski minister zrezygnował z członkostwa w partii, były słowacki minister nie jest już doradcą premiera, a doświadczona norweska dyplomata została zawieszona po publikacji akt sprawy amerykańskiego finansisty i przestępcy seksualnego Jeffreya Epsteina. Politycy tłumaczą się z kontaktów z miliarderem.

W piątek, 30 stycznia amerykańskie ministerstwo sprawiedliwości opublikowało około 3 mln stron dokumentów z akt spraw dotyczących Epsteina, nieżyjącego już amerykańskiego finansisty, który utrzymywał kontakty w wieloma bogatymi i wpływowymi ludźmi z całego świata i który zajmował się stręczycielstwem. W 2008 r. został skazany za nakłanianie dzieci do prostytucji. Gdy wreszcie trafił za kratki, w tajemniczych okolicznościach popełnił tam „samobójstwo”.

- Reklama -

Akta zawierają korespondencję Epsteina z prominentnymi osobami albo wzmianki o nich.

Na tle publikacji akt Epsteina w poniedziałek były brytyjski minister, komisarz UE i ambasador w USA Peter Mandelson zrezygnował z członkostwa w Partii Pracy. W opublikowanej transzy plików znajdują się dokumenty sugerujące, że w latach 2003-2004 Epstein dokonał trzech płatności na rzecz Mandelsona i jego partnera w wysokości 25 tys. dolarów każda oraz że w 2009 r. Mansdelson jako minister biznesu próbował na prośbę Epsteina zmienić decyzję rządu w sprawie podwyższonego opodatkowania bonusów dla pracowników sektora bankowego.

Ponadto w aktach znalazło się zrobione w paryskim apartamencie Epsteina zdjęcie, na którym Mandelson stoi w samej bieliźnie obok młodej kobiety. Mandelson przekazywał też Epsteinowi poufne dokumenty na temat polityki gospodarczej rządu, a także z wyprzedzeniem informował go o decyzji w sprawie planu ratunkowego dla strefy euro w 2010 r.

Premier Izraela miał ją gwałcić na wyspie Epsteina. „Tak się czasem zdarza”

W weekend ze stanowiska doradcy premiera Roberta Fico do spraw bezpieczeństwa zrezygnował były szef MSZ Słowacji Miroslav Lajczak. Według opublikowanych dokumentów Epstein miał oferować Lajczakowi młode kobiety, a ten w zamian próbował zorganizować spotkanie Fico z ideologiem amerykańskiej prawicy Steve’em Bannonem. Lajczak powiedział, że z perspektywy czasu uważa kontakty z Epsteinem za błąd. Stanowczo zaprzeczył, że chodziło o coś więcej niż wymiana zdań.

Z kolei były minister kultury Francji Jack Lang, którego nazwisko pada w ujawnionych dokumentach, potwierdził, że łączyła ich znajomość. Było to – jak zapewnił – w czasach, gdy nic nie pozwalało podejrzewać, że Epstein „mógł być w centrum siatki przestępczej”. Jak podał dziennik „Le Monde”, z akt wynika, że Lang zwracał się do Epsteina w sprawie przysług materialnych.

Z kolei MSZ Norwegii zawiesił w wykonywaniu obowiązków Monę Juul, ambasador Norwegii w Jordanii i Iraku, a wcześniej jedną z głównych negocjatorów Porozumień z Oslo. Ujawnione dokumenty mają wskazywać, że amerykański biznesmen przekazał organizacji jej męża około 6 mln dolarów.

Nazwisko legendy polskiego sportu w aktach Epsteina. „Mieliśmy wielu wspólnych znajomych”

Źródło:PAP/nczas.info

Najnowsze