Policja zatrzymała 22 osoby na Ursynowie. Dwie z nich to Ukraińcy. Ułyszeli zarzut udziału w zorganizowanej grupie przestępczej o charakterze zbrojnym handlującej ludźmi. Zwabiali ofiary pod pretekstem rekrutacji do call center. Sprawa wyszła na jaw, gdy jedna z poszkodowanych osób zdołała uciec i powiadomiła służby.
Na numer alarmowy zadzwoniła 22-letni Ukrainiec. Przekazał, że został zwabiony na rozmowę w sprawie pracy w call center w jednym z domów na terenie Ursynowa.
Na miejscu zorientował się, że coś jest nie tak. Praca miała być nielegalna. Wówczas znajdujący się w budynku ludzie mieli stać się agresywni.
Ukraińca zastraszono i przetrzymywano siłą. Zdołał jednak uciec i powiadomił policję. Zaplanowano akcję, w której priorytetem było zapewnienie bezpieczeństwa pokrzywdzonym i zatrzymanie sprawców.
Do akcji zaangażowano funkcjonariuszy z wielu jednostek, w tym kontrterrorystów i z Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości.
„Udział tych ostatnich miał kluczowe znaczenie w zakresie ustaleń i zabezpieczenia materiałów dowodowych” – przekazała policja.
W akcji zatrzymano 22 osoby w wieku 18-34 lat. Śledczy ustalili rolę każdej z zatrzymanych osób. Dwóm Ukraińcom w wieku 24 i 34 lat postawiono zarzut udziału w zorganizowanej grupie przestępczej o charakterze zbrojnym.
„Grupa miała zajmować się m.in. produkcją, przemytem i handlem dużymi ilościami środków odurzających, odpłatnym udzielaniem narkotyków, a także handlem ludźmi i wykorzystywaniem osób w trudnej sytuacji życiowej, w tym uchodźców wojennych” – podaje fakt.pl.
Grozi im do 25 lat pozbawienia wolności. Trafili do aresztu na trzy miesiące.
Zatrzymano też 12 Ukraińców w wieku 18-25 lat. Z ustaleń wynika, że „stanowili realne zagrożenie dla bezpieczeństwa państwa i porządku publicznego”. Przekazano ich Straży Granicznej a następnie deportowano.
Ofiarami Ukraińców byli inni Ukraińcy. Łącznie ustalono, że poszkodowani to sześciu Ukraińców i trzy Ukrainki. Zakwalifikowano ich jako ofiary handlu ludźmi.
„Zapewniono im niezbędną pomoc, a następnie przekazano pod opiekę pracowników Fundacji La Strada, która zapewni im wsparcie w ramach Krajowego Centrum Informacyjno-Konsultacyjnego dla Ofiar Handlu Ludźmi” – przekazała policja.
