Okazuje się, że Francuzi chętniej zrezygnują z mediów społecznościowych niż z picia alkoholu. Stąd propozycja, by tradycyjne wezwania do uznania stycznia za „miesiąc trzeźwości”, zastąpić „cyfrowym detoksem”.
Ograniczenie czasu spędzanego w mediach społecznościowych cieszy się znacznie większą popularnością, co wynika z badania „Le Figaro”. Zdecydowana większość ankietowanych stwierdziła, że jest gotowa wziąć udział w „cyfrowej przerwie” w styczniu, zamiast lub obok powstrzymywania się od alkoholu.
Media wskazują, że „cyfrowy detoks” stał się już noworocznym postanowieniem dużej liczby osób i jest och więcej, niż tych, którzy byliby gotowi zrezygnować z picia alkoholu. W 2026 roku, jedna czwarta Francuzów planowała w styczniu okresową abstynencję, ale aż 64% deklarowało gotowość do udziału w styczniu w „cyfrowym detoksie”.
Takie badanie przeprowadził instytut Ipsos BVA i zostało ono opublikowane 26 stycznia. Najwyraźniej Francuzi dostrzegli stracony czas w mediach społecznościowych… Właśnie argument czasu i możliwość spędzenia go z rodziną i przyjaciółmi był tu podobno decydujący.
Ponad połowa respondentów (54%) deklarowała, że główną motywacją do zrobienia i utrzymania cyfrowej przerwy było „znalezienie sobie czasu na pozainternetowe aktywności rekreacyjne”.
Źródło: Le Figaro
