Strona głównaOpinieSzczawiński proponuje powołanie KNP przy premierze. "Wzorowana na amerykańskim DOGE"

Szczawiński proponuje powołanie KNP przy premierze. „Wzorowana na amerykańskim DOGE”

-

- Reklama -

W ramach „Projektu 27”, czyli inicjatywy Konfederacji Wolność i Niepodległość dotyczącej stworzenia programu tej formacji na wybory parlamentarne w 2027 roku matematyk i analityk Krzysztof Szczawiński przestawił pomysł powołania KNP przy premierze lub ministra finansów.

W czwartek lider Konfederacji oraz prezes współtworzącej ją Nowej Nadziei Sławomir Mentzen poinformował w mediach społecznościowych o starcie inicjatywy Projekt27. W nagraniu opublikowanym na Youtube podkreślił, że ideą stojącą za projektem jest otworzenie się na pomysły i propozycje sympatyków partii.

- Reklama -

– Każdego z was zapraszam do udziału w tym projekcie, żebyście zgłaszali pomysły, komentowali pomysły, oceniali pomysły, żebyście zgłaszali się jako eksperci, ponieważ Projekt27 jest równocześnie też platformą dla ekspertów – powiedział Mentzen.

– Często mówię, że jesteśmy partią inną niż wszystkie, że trzeba myśleć inaczej, trzeba robić inaczej (…). I z tą myślą, że robić trzeba inaczej niż wszyscy, pomyślałem też, że inaczej niż wszyscy skonstruujemy program wyborczy – podkreślił.

Czytaj więcej: Projekt 27. Konfederacja pracuje nad propozycjami reform

W ramach projektu Krzysztof Szczawiński zgłosił pomysł powołania Korpusu Naprawy Państwa, czyli „elitarnej służby kontrolującej administrację i wydatki państwowe pod kątem interesu narodowego” przy Premierze lub Ministrze Finansów. Jak wyjaśnia, KNP miałoby się wzorować na amerykańskim D.O.G.E. oraz francuskiej Inspection des Finances.

Na początek Szczawiński przedstawił diagnozę problemu:

„Państwo Polskie od lat zmaga się nie z brakiem instytucji, lecz z brakiem realnej odpowiedzialności i lojalności kadr zarządzających aparatem państwowym.

 

Obecny system charakteryzuje się:

 

• rozproszeniem odpowiedzialności – decyzje zapadają w wielu resortach, agencjach i funduszach, bez jednego ośrodka całościowej oceny skutków;

• formalizmem kontroli – NIK, audyty resortowe i kontrole wewnętrzne badają zgodność z procedurą, rzadko badają sens, interes państwa i długofalowe skutki;

• brakiem elitarnych kadr państwowych – najwyższe stanowiska często obsadzane są kluczem politycznym lub środowiskowym, bez wspólnej szkoły państwowej, etosu służby i selekcji;

• uzależnieniem decyzyjnym od zewnętrznych wpływów: grantowych, korporacyjnych, międzynarodowych czy ideologicznych, przy słabej zdolności państwa do obrony własnych priorytetów;

• brakiem mechanizmu korekty błędów – patologie są opisywane po latach, gdy środki są już wydane, a skutki nieodwracalne.

 

W efekcie Polska ma państwo drogie, reaktywne, marnotrawne i mało sterowne strategicznie”.

W dalszej części wyjaśnił proponowane rozwiązanie:

Korpus Naprawy Państwa (KNP) byłby elitarną, apolityczną służbą państwową działającą przy:

• Prezesie Rady Ministrów (wariant strategiczny), lub

• Ministrze Finansów (wariant fiskalno-budżetowy).

 

Jego zadaniem byłby wewnętrzny audyt państwa – nie tylko legalności, ale przede wszystkim:

 

• racjonalności,

• zgodności z interesem narodowym,

• efektywności wydatkowania środków publicznych,

• odporności państwa na nadużycia, zależności i marnotrawstwo.

 

Inspiracje zagraniczne:

• USA – D.O.G.E. (Department of Government Efficiency): koncentracja na skuteczności, redukcji marnotrawstwa i przeglądzie struktur.

• Francja – Inspection générale des Finances: elitarna, selektywna służba, będąca kuźnią kadr państwowych i realnym ośrodkiem wpływu eksperckiego.

W kolejnym punkcie wyjaśnił charakter i pozycję Korpusu:

KNP nie byłby:

 

• organem represyjnym,

• służbą specjalną,

• narzędziem walki partyjnej.

 

Byłby:

 

• organem strategicznego nadzoru państwowego,

• zapleczem eksperckim władzy wykonawczej,

• mechanizmem wczesnego ostrzegania przed patologiami systemowymi.

 

Członkowie Korpusu byliby:

 

• rekrutowani w drodze skrajnie selekcyjnych konkursów,

• objęci szczególnymi wymogami lojalności wobec państwa polskiego,

• zobowiązani do apolityczności w czasie służby,

• wynagradzani konkurencyjnie wobec sektora prywatnego.

Następnie Szczawiński przedstawił uprawnienia i narzędzia, jakimi miałby dysponować Korpus:

Korpus Naprawy Państwa posiadałby:

 

– Uprawnienia kontrolne:

• dostęp do dokumentów administracji rządowej, agencji, funduszy i spółek Skarbu Państwa;

• możliwość prowadzenia audytów horyzontalnych (np. wszystkich programów dotacyjnych, funduszy celowych, projektów strategicznych);

• prawo wglądu w proces decyzyjny, nie tylko w jego formalne skutki.

 

– Uprawnienia analityczne:

• ocenę projektów pod kątem długofalowego interesu państwa;

• analizę zależności zagranicznych, strukturalnych i finansowych;

• identyfikację systemowych źródeł patologii (a nie tylko pojedynczych nadużyć).

 

– Uprawnienia raportowe:

• publikowanie raportów publicznych (z wyłączeniem informacji wrażliwych);

• przedstawianie raportów Prezesowi Rady Ministrów / Ministrowi Finansów;

• możliwość formułowania rekomendacji legislacyjnych i organizacyjnych.

 

– Funkcję naprawczą:

• wskazywanie obszarów do likwidacji, konsolidacji lub głębokiej reformy;

 

• rekomendowanie zmian w procedurach, strukturach i prawie;

• tworzenie projektów „pakietów naprawczych” dla wybranych sektorów państwa.

Na koniec Szczawiński wymienił sześć korzyści dla państwa z istnienia KNP:

1. Realna kontrola nad wydatkami. Nie tylko „czy zgodnie z ustawą”, ale:

• czy potrzebne,

• czy opłacalne,

• czy służą Polsce, a nie tylko beneficjentom.

 

2. Budowa lojalnych elit państwowych. KNP mógłby stać się:

 

• szkołą państwowości,

• zapleczem kadrowym dla kluczowych stanowisk,

• miejscem formowania wspólnego etosu służby publicznej.

 

3. Ograniczenie marnotrawstwa i patologii systemowych:

 

• wcześniejsze wykrywanie nieefektywnych programów;

• presja jakościowa na administrację;

• zmiana kultury zarządzania z „wydajmy, bo możemy” na „wydajmy, bo trzeba”.

 

4. Wzmocnienie sterowności państwa. Rząd zyskuje:

• narzędzie całościowego oglądu państwa,

• zdolność korekty kursu bez czekania latami,

• zaplecze eksperckie niezależne od resortowych interesów.

 

5. Odbudowa zaufania obywateli. Publiczne raporty i transparentność działań:

 

• pokazują, że państwo kontroluje samo siebie,

• wzmacniają poczucie, że pieniądze publiczne są traktowane poważnie,

• ograniczają cynizm wobec instytucji.

 

6. Znaczenie strategiczne. Korpus Naprawy Państwa nie jest celem samym w sobie. Jest pierwszym krokiem do odbudowy nowoczesnego, suwerennego państwa, które:

• posiada własne elity,

• myśli długofalowo,

• potrafi korygować własne błędy,

• działa w interesie narodowym, a nie pod dyktando chaosu lub presji zewnętrznej.

Najnowsze