Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie rozpatrzył cztery skargi dotyczące uchwały ws. wprowadzenia strefy czystego transportu w Krakowie. Stwierdził nieważność części jej zapisów, ale odrzucił skargi Gminy Skawina, radnego z Wieliczki Bartłomieja Krzycha oraz b. ministra Andrzeja Adamczyka. Tylko skarga wojewody małopolskiego została częściowo uwzględniona, m.in. w punkcie dotyczącym wyłączenia mieszkańców.
Sąd uznał, że uchwała zostaje, ale wprowadził korekty dotyczące powiązania zameldowania z zamieszkaniem w Krakowie i dojazdem do placówek zdrowia. To nikogo nie zadowoli. Radości z decyzji sądu nie krył prezydent miasta Aleksander Miszalski:, którego zdaniem „sąd stanął po stronie zdrowia i życia mieszkańców Krakowa oraz osób przyjeżdżających do naszego miasta. Dziękujemy”.
Będą następne skargi – zapowiedział Bartłomiej Krzych, radny Urzędu Gminy Wieliczka. Oburzeni są zwłaszcza mieszkańcy okolicznych gmin wokół Krakowa, którzy posiadając starsze auta muszą płacić haracz, ale później mogą już swoimi autami zatruwać krakowskie powietrze do woli. To kompletny absurd, a najbiedniejsi płacąc za wjazd do miasta, tylko oddalają np. perspektywę zakupu przez siebie nowszego auta.
Na rozprawie pojawiło się mnóstwo ludzi, media. Przed budynkiem było nawet kilka radiowozów policji. Wśród głównych zarzutów znalazły się m.in: brak równości – mieszkańcy Krakowa zwolnieni bezterminowo, brak oznakowania strefy, godzin opłat, braku parkingów przed strefą, itd. Wskazywano, że wbrew opiniom miasta, stężenie niebezpiecznych środków nie przekracza norm.
Minister Andrzej Adamczyk przedstawił stanowisko 14 burmistrzów i wójtów z małopolski przeciwko SCT. Odniósł się również do tego jak wprowadzenie uchwały o SCT skomplikowało życie mieszkańców. Przyznał, że sam ma autoz 2013 roku, które nie spełnia norm. Wskazał, że ograniczono więc „możliwości realizacji zadań i obowiązków, które wynikają z funkcji mandatu posła na Sejm RP”.
Po prawie trzech godzinach przesłuchań sąd zakończył rozprawę i udał się na naradę. Wyrok był zgodny z zasadfami „klimatyzmu”. SCT obowiązuje w Krakowie od 1 stycznia 2026 r. i obejmuje obszar w granicach IV obwodnicy (nazywanej potocznie autostradową). Zasady SCT nie dotyczą mieszkańców Krakowa (pod warunkiem, że pojazd jest w ich posiadaniu przed dniem wejścia w życie uchwały, czyli przed 26 czerwca 2025 r.).
Kiedy niesprawiedliwość staje się prawem, opór staje się obowiązkiem. Support for Blade Runners SCT Kraków. #Kraków #R🇵🇱 pic.twitter.com/l0UDH04Mgj
— Przemysław Sinicki (@SinickiAw) January 8, 2026
Źródło: kraków.nasze miasto
