Strona głównaWiadomościPolitykaAfera korupcyjna na Ukrainie: Miller: Rząd powinien wnikliwie zbadać, do czyich kieszeni...

Afera korupcyjna na Ukrainie: Miller: Rząd powinien wnikliwie zbadać, do czyich kieszeni wędruje polska pomoc

-

- Reklama -

Leszek Miller w programie „Prezydenci i premierzy” w stanowczych słowa skomentował informacje o ujawnionej aferze korupcyjnej z udziałem najbliższego współpracownika Wołodymyra Zełeńskiego Andrija Jermaka. Podkreślił, że polski rząd powinien dokładnie zbadać, na co idą pieniądze wysyłane na Ukrainę.

W piątek szef biura Wołodymyra Zełeńskiego Andrij Jermak podał się do dymisji w związku z kolejna ujawnioną aferą korupcyjną, tym razem z jego udziałem. Śledczy agencji antykorupcyjnej NABU i SAP przeszukali dom Jermaka. Więcej o tym przeczytacie w artykule poniżej.

Człowiek Zełenskiego odchodzi w atmosferze skandalu. Kosiniak-Kamysz mówi, że nic się nie zmienia

- Reklama -XVII Konferencja Prawicy Wolnościowej

Temat kolejnej korupcyjnej afery na Ukrainie był tematem programu „Prezydenci i premierzy” w Polsat News. Były prezydent Bronisław Komorowski bronił interesu Kijowa.

- Prośba o wsparcie -

– Dla nas najważniejsze jest to, żeby Ukraina utrzymała niezależność od Rosji i kurs prozachodni. Jeśli Ukraina padnie – a afera korupcyjna też jest elementem osłabiającym – to będzie źle z nami – przekonywał Komorowski.

Dodał, że sytuacja wewnętrzna Kijowa ma wpływ na pozycję Ukrainy w kontaktach z innymi państwami. Leszek Miller natomiast nie wypowiadał się w obronie Ukrainy.

Jak stwierdził były premier, kolejna ukraińska afera korupcyjna będzie miała „ogromny wpływ na zakończenie negocjacji i ewentualny rozejm”.

– Na zapleczu czai się kolejna afera dotycząca ukraińskiego ministerstwa obrony narodowej. Każda taka wiadomość bardzo osłabia pozycję Ukrainy i chęć krajów europejskich do pomocy – stwierdził Miller.

– Ja w żadnym wypadku nie chcę jako Polak brać odpowiedzialności – nie czuję się współodpowiedzialny – za kolejne afery, które wybuchają w Kijowie. Natomiast chciałbym, żeby polski rząd bardzo wnikliwie przyglądał się, jak pomoc płynąca z Polski jest tam wykorzystywana, bo nie chciałbym być obywatelem kraju, który nie jest w stanie tego sprawdzić i powiedzieć, gdzie ciężko zarobione przez nas środki wędrują – do jakich kieszeni – podkreślił.

Polsat News przypomina przy tym, że pod koniec ubiegłego tygodnia szef MSZ Radosław Sikorski przekazał, iż do końca roku MSZ wyda 100 mln dolarów na zakup dla Ukrainy amerykańskiej broni.

Miller przypomniał też, że w poprzednim programie wraz z gośćmi zastanawiali się, jak będą wyglądały rozmowy ws. zakończenia wojny rosyjsko-ukraińskiej.

– Dalej te kluczowe historie są nieomówione do końca. Bez porozumienia w tych podstawowych sprawach nie ma szans na porozumienie i trwały rozejm, trwały pokój – stwierdził Miller.

Były premier Waldemar Pawlak z kolei pochwalił ukraińskie służby, gdyż – jego zdaniem – „służby antykorupcyjne w Ukrainie działają i sięgają nawet najwyższych urzędników”. A to z kolei ma być dowodem na to, że Ukraina wypełnia warunki UE.

– Ukraina przeszła inną przestrzeń niż takie kraje jak Rosja, gdzie takiej przejrzystości nie ma – przekonywał.

Najnowsze