Strona głównaWiadomościŚwiatBezczelność lewicy w Parlamencie Europejskim

Bezczelność lewicy w Parlamencie Europejskim

-

- Reklama -

Eurodeputowana z ramienia partii związanej z Macronem – Renew, Nathalie Loiseau, twierdzi, że „otrzymała groźby śmierci w mediach społecznościowych i e-mailach”, po tym, jak odmówiła uczczenia minutą ciszy pamięci Charliego Kirka. Do odmowy uczczenia zamordowanego młodego polityka prawicy doszło w Parlamencie Europejskim w czwartek, 11 września.

13 września, w wywiadzie dla France Culture Loiseau oświadczyła, że kierowane wobec niej rzekome groźby „wiele mówią o tych, którzy deklarują poparcie dla Charliego Kirka, a którzy twierdzą, że potępiają przemoc, a potem natychmiast uciekają się do niej wobec tych, którzy nie podzielają ich poglądów”.

- Reklama -

Przypomina się tu słynne zdanie z „Dobrego wojaka Szwejka” o „bezczelnych i zuchwałych”… paniach. Nathalie Loiseau tłumaczyła się, że „nie chce zrobić z Kirka ikony”, bo to przecież „amerykański skrajnie prawicowy influencer”. Dodała, że we Francji zostałby „uznany za przestępcę”, ze względu na „rasistowskie, antysemickie, homofobiczne opinie”.

- Reklama -

„Pamiętajmy, że Charlie Kirk chciał usprawiedliwić kamienowanie homoseksualistów, że uważał aborcję za Holokaust XXI wieku, że usprawiedliwiał niewolnictwo, że uważał, że czarni mają mózgi mniej sprawne od białych” – „uruchomiła” się dość mocno europoseł Nathalie Loiseau.

- Reklama -

Na usprawiedliwienie braku „minuty ciszy” w PE dodała, że „amerykańska posłanka Partii Demokratycznej, Melissa Hortman, również została zastrzelona w czerwcu, a nie spotkało się to z z minutą ciszy w Parlamencie Europejskim”. W przypadku Charliego Kirka, którego „większość Europejczyków nie znała przed śmiercią, „chciano pobudzić emocje w Europie”. „Jestem zszokowana różnicą w traktowaniu, jaką narzucił mi Donald Trump ” – dodała ta ważna polityk z obozu Macrona.

Swoją drogą nikt jej nie bronił ogłoszenia „minuty ciszy” także dla Hortman. Wbrew temu co twierdzi, Kirk był jednak postacią pierwszoplanową polityki w USA i dla lewicy osobą niebezpieczną. Mord miał charakter polityczny, a nie przypadkowy, a ta „eurodeputowana dama” rodem z Haszka, jest ilustracją „pseudomoralności” lewicy, która w przypadku przemocy politycznej stosuje różne miary…

Najnowsze