Strona głównaWiadomościPolskaPrezydent Nawrocki z zakazem do 2030 roku. Oto powody

Prezydent Nawrocki z zakazem do 2030 roku. Oto powody

-

- Reklama -

Świeżo zaprzysiężony prezydent Polski Karol Nawrocki przez najbliższe pięć lat nie wsiądzie za kierownicę samochodu. Zakaz wynika z procedur bezpieczeństwa stosowanych przez Służbę Ochrony Państwa wobec wszystkich głów państwa.

Zgodnie z ustaloną praktyką, prezydent RP nie prowadzi samochodu podczas pełnienia urzędu. Pomimo, że zakaz ten nie wynika bezpośrednio z przepisów prawa, SOP od lat stosuje tę zasadę, aby zminimalizować ryzyko związane z bezpieczeństwem głowy państwa. Z samodzielnego prowadzenia pojazdu w trakcie kadencji rezygnował każdy polski prezydent.

- Reklama -

Karol Nawrocki został zaprzysiężony na prezydenta 6 sierpnia 2025 roku. Od tego czasu nie wolno mu zasiąść za kierownicą samochodu przez pięć lat, bo tyle trwa kadencja prezydencka.

- Reklama -

Pełną kontrolę nad transportem prezydenta przejmuje odpowiedzialna za jego bezpieczeństwo Służba Ochrony Państwa (SOP). Decyzja ma dwa główne powody – względy bezpieczeństwa oraz kwestie wizerunkowe.

- Reklama -

Transport prezydenta odbywa się w konwojach, w skład których wchodzi od trzech do sześciu pojazdów. Każdy z nich pełni określoną rolę – od eskorty po wozy wsparcia. Według ściśle zaplanowanych scenariuszy odbywają się nawet krótkie podróże głowy państwa.

Czym jeździ prezydent? Opancerzona limuzyna warta 2 miliony złotych

Prezydent RP jest wożony BMW serii 7 w wersji Protection, wartym ok. 2 mln zł. Auto ma kuloodporne szyby, czy system filtracji powietrza, który ma bronić przed atakiem chemicznym. Auto ma wytrzymać ogień maszynowy, eksplozje i ataki dronów.

Pod auta maską znajduje się silnik V8 o mocy 530 KM, który pozwala rozpędzić się ciężkiej limuzynie do 100 km/h w 6,6 sekundy. Samochód wyposażony jest w najnowocześniejsze systemy bezpieczeństwa.

Przez najbliższe pięć lat Nawrockiego za kierownicą nie zobaczymy go ani razu – a może i przez 10 lat, jeśli wygra kolejne wybory. Obecny prezydent będzie mógł ponownie samodzielnie prowadzić pojazd po tym, gdy zakończy swoje urzędowanie jako głowa państwa.

Najnowsze