Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty (Lewica) zapowiedział w poniedziałek zawiadomienie na Ziemkiewicza do prokuratury. Chodzi o wpis publicysty i pisarza Rafała Ziemkiewicza, który w odpowiedzi na post Macieja Berka napisał na X: „Będziesz wisiał”. Czarzasty zarzucił też prezydentowi Karolowi Nawrockiemu „tchórzostwo”, bo ten nie potępił tych słów. Tymczasem obóz władzy coraz śmielej sięga po prokuratorów.
Zawiadomienie na Ziemkiewicza za wpis o Berku
Sprawa dotyczy nocy z piątku na sobotę. Niezaprzysiężony zgodnie z prawem sędzia TK Maciej Berek, do sierpnia minister w rządzie Donalda Tuska, opublikował wtedy na X nagrania z wejścia prezydenta do siedziby Trybunału. Kilkanaście minut później Ziemkiewicz odpowiedział mu krótko: „Będziesz wisiał”.
Te słowa były bez wątpienia ostre. Czarzasty podkreślał na konferencji w Sejmie, że „państwo polskie nie może pozostawić takich słów bez reakcji”. Dlatego, jak zapowiedział, złoży zawiadomienie do prokuratury.
Marszałek pytał również prezydenta, dlaczego „nie potępia człowieka, dziennikarza, który mówi do sędziego TK: »będziesz wisiał«”. – Ma pan odwagę, żeby odepchnąć kobietę, a nie ma pan odwagi, żeby potępić haniebne słowa. To jest tchórzostwo – mówił, zwracając się do Nawrockiego.
Szerzej o poniedziałkowym wystąpieniu marszałka pisaliśmy w tekście Czarzasty wygraża prezydentowi Nawrockiemu. Głowę państwa nazwał tam m.in. „agresorem”.
Zawiadomienie na Ziemkiewicza? Publicysta: to była przestroga
Ziemkiewicz odpisał jeszcze w poniedziałek. Stwierdził, że cieszy się, iż Czarzasty „nagłośnił” jego „przestrogę wobec niejakiego Berka”. Zaznaczył przy tym, że Berek „wbrew słowom Czarzastego” nie jest sędzią. Publicyście chodziło więc o odpowiedzialność karną za „zorganizowanie zamachu stanu i próbę obalenia konstytucyjnego porządku państwa siłą”.
Bardzo się cieszę, że tow. Czarzasty nagłośnił moją przestrogę wobec niejakiego Berka (nie będącego, wbrew słowom Czarzastego, sędzią) że za zorganizowanie zamachu stanu i próbę obalenia konstytucyjnego porządku państwa siłą grozi kara główna. Tak, wszyscy kolaboranci Tuska…
— Rafał A. Ziemkiewicz (@R_A_Ziemkiewicz) 2 listopada 2026
W tle jest przesilenie w TK, które trwa od piątkowego wieczora. Ogłoszono wtedy przerwę w czynnościach prezesa TK Bogdana Święczkowskiego i wiceprezesa Bartłomieja Sochańskiego. Osobą kierującą Trybunałem ogłoszono z kolei niezaprzysiężoną zgodnie z prawem sędzię TK Annę Korwin-Piotrowską. Prezydent przerwał więc podróż do Senegalu, wrócił do kraju i wszedł do siedziby TK.
Prokuratura na dziennikarza, wnioski o immunitety dla sędziów
Zatem marszałek Sejmu, druga osoba w państwie, sięga po prokuraturę przeciwko dziennikarzowi. Równocześnie prokurator generalny Waldemar Żurek skierował wnioski o uchylenie immunitetów Święczkowskiemu i Sochańskiemu. Obóz, który mówi o obronie praworządności, chętnie używa zatem prokuratorów wobec krytyków i przeciwników.
Ostre słowa publicysty można oczywiście krytykować. Jednak w wolnym kraju odpowiedzią na nie powinna być polemika, a nie zawiadomienie na Ziemkiewicza od marszałka Sejmu. Wolność słowa obejmuje przecież także wypowiedzi, które władzy się nie podobają.
Źródła
- PAP, depesza z 2 listopada 2026 r. (Czarzasty zapowiada zawiadomienie do prokuratury)
- Rafał A. Ziemkiewicz na X: odpowiedź do Macieja Berka
- Maciej Berek na X: nagranie z wejścia prezydenta do TK


