W najnowszym sondażu Ogólnopolskiej Grupy Badawczej największy wzrost poparcia notują Prawo i Sprawiedliwość oraz Konfederacja Korony Polskiej. Poparcie tracą natomiast m.in. Rozwój Plus oraz Konfederacja Wolność i Niepodległość.
Na Koalicję Obywatelską chce głosować 35,9 procent badanych – wynika z nowego sondażu OGB. To najlepszy wynik, który jednak oznacza stratę 0,6 punktu procentowego poparcia.
Na drugim miejscu znalazło się PiS, które znacznie odbudowuje swoje poparcie. Na partię Jarosława Kaczyńskiego wskazało 25 proc. respondentów, czyli o 2,4 pkt proc. więcej niż poprzednio.
Na kolejnych miejscach jest bardzo ciekawie. Co prawda podium dalej zamyka Konfederacja WiN z wynikiem 11,8 proc., ale koalicja Nowej Nadziei i Ruchu Narodowego traci 2,1 pkt proc.
Z kolei Konfederacja KP Grzegorza Brauna zyskuje 1,9 pkt proc. i cieszy się poparciem 11,3 proc. ankietowanych. Konfederacje są więc aktualnie na niemal równym poziomie poparcia.
Do Sejmu weszłaby jeszcze tylko Lewica. Na ugrupowanie Włodzimierza Czarzastego chce zagłosować 6,1 proc. badanych, czyli o 0,8 pkt proc. mniej niż poprzednio.
Pod progiem znalazłyby się natomiast:
- Rozwój Plus – 3,6 proc. (- 1,5 pkt proc.);
- Partia Razem – 2,7 proc. (- 0,4 pkt proc.);
- Polskie Stronnictwo Ludowe – 2,2 proc. (+ 1,1 pkt proc.);
- Polska 2050 – 1,3 proc. (- 0,1 pkt proc.);
Jak takie wyniki przełożyłyby się na podział mandatów?
Według OGB KO wprowadziłaby 202 posłów. Jej aktualny koalicjant, czyli Lewica miałaby jednak tylko 13 „szabel” w Sejmie, co oznaczałoby, że te formacje nie mogą stworzyć większości.
Koalicję większościową mogłyby stworzyć partie uważane przez wyborców za „prawicowe”, ale tylko w komplecie, a póki co PiS odżegnuje się od koalicji z partią Brauna.
Formacja Kaczyńskiego wprowadziłaby do Sejmu 139 posłów, Konfederacja WiN – 55, a Konfederacja KP – 51. W sumie daje to 245 miejsc w Sejmie, a więc bardzo spokojną większość.


