Strona głównaWiadomościPolskaSzokujący plan rządu. Podatek ma wzrosnąć aż dziesięciokrotnie!

Szokujący plan rządu. Podatek ma wzrosnąć aż dziesięciokrotnie!

-

- Reklama -

Nawet o 900 proc. ma wzrosnąć jeden z podatków nakładanych na producentów. Rząd Tuska zasłania się potrzebą łatania dziury budżetowej NFZ. Branża mówi o katastrofalnych skutkach, zwolnieniach i wzroście cen dla konsumentów.

Rząd Tuska chce namieszać w podatku cukrowym, który wprowadził jeszcze rząd Mateusza Morawieckiego.

- Reklama -

Projekt zakłada zarówno znaczną podwyżkę obowiązujących opłat, jak i nałożenie haraczu na nowe produkty. Jeśli nowe przepisy wejdą w życie, producenci będą musieli głęboko sięgnąć do kieszeni, co odbije się na wyższych cenach na półkach sklepowych.

- Reklama -

Podatek ma wzrosnąć nawet dziesięciokrotnie

Stawka stała ma poszybować z 50 do 70 groszy za litr napoju, a opłata zmienna – podwoić się z 5 do 10 groszy za każdy gram cukru powyżej ścisłego limitu.

- Reklama -

Prawdziwy horror czeka rynek energetyków. Podatek od kofeiny i tauryny wzrośnie aż dziesięciokrotnie. Obecnie jest to 10 gr za litr napoju, a ma być aż 1 zł za litr.

Rząd Tuska bierze też na celownik suplementy diety w postaci wysokosłodzonych syropów oraz wszelkie koncentraty, niezależnie od tego, czy mają postać płynną, czy stałą. Oficjalny cel to walka z otyłością i zmuszenie firm do zmiany receptur.

W rzeczywistości chodzi jednak o kasę. Z szacunków wynika, że podwyżka podatku cukrowego przyniosłaby ponad miliard złotych dla Narodowego Funduszu Zdrowia. Oczywiście tylko w przypadku, jeśli sprzedaż pozostałaby na niezmienionym poziomie.

Branża ostrzega przed falą bankructw

Producenci napojów nie owijają w bawełnę i kreślą przed rządzącymi iście apokaliptyczne scenariusze. Sektor ostrzega przed wzrostem cen na sklepowych półkach nawet o 22 proc., spadkiem produkcji o jedną trzecią oraz utratą nawet 20 tysięcy miejsc pracy.

– Rząd podwyższa funkcjonujący podatek cukrowy o ponad 50 proc. To nieproporcjonalne i dyskryminujące obciążenie dla producentów z branży napojowej, mogące w znaczący sposób pogorszyć warunki finansowe ich funkcjonowania, a nawet doprowadzić do bankructwa, szczególnie małe i średnie polskie przedsiębiorstwa – mówi na łamach interia.pl Andrzej Gantner, wiceprezes Polskiej Federacji Producentów Żywności.

Wtórują mu przedstawiciele sadowników i sektora rolniczego, twierdząc, że nowe daniny to cios w rentowność polskiej wsi.

Niemal pewne jest, że ustawa przejdzie przez Sejm, bo koalicjanci Tuska głosują tak, jak im Tusk nakaże. Przed horrendalnymi podwyżkami podatków Polaków może powstrzymać jednak prezydent Karol Nawrocki. Jeśli będzie wierny tzw. deklaracji toruńskiej złożonej Sławomirowi Mentzenowi, powinien zawetować tę ustawę.

Zmarnowane miliardy! Pieniądze z tego podatku magicznie się rozpłynęły

Źródło:interia.pl

Najnowsze