Premier Donald Tusk postanowił wykorzystać w absurdalny sposób atak nastolatka i zabójstwo woźnej w szkole pod Wyszkowem do zaatakowania zwolenników znacznego poszerzenia prawa do posiadania broni. Jak przekonywał premier Tusk, gdyby uczciwi obywatele mieli dostęp do broni, to najwyraźniej byłoby więcej ofiar w wyniku ataku, gdyż – jak wynika z nagrania – rzekomo przestępcy nie mają dostępu do broni, gdy ta jest zakazywana ludziom przestrzegającym prawa.
„Wyobraźcie sobie, że ci wszyscy przestępcy mieliby broń, nie możemy na to pozwolić. Będę starał się nas wszystkich chronić, przed tego typu pomysłami, które mogą doprowadzić do upowszechnia się przemocy i do znacznie większych ofiar” – napisano na oficjalnym profilu Kancelarii Premiera, do którego załączono fragment wystąpienia Donalda Tuska.
Premier agitował przeciwko prawu do posiadania broni, wykorzystując do tego atak pod Wyszkowem.
– Mówię tutaj o kwestii udostępnienia, powszechnego udostępnienia broni. Prezydent chciał rozpocząć wielką debatę narodową, bo jest zwolennikiem, aby dostęp do broni był możliwie amerykański – przekonywał Donald Tusk.
– Ja bym bardzo się tego bał. Bałbym się w imieniu was wszystkich – wypalił premier.
– Wyobraźcie sobie, ci wszyscy zamachowcy. Na razie może większość z nich projektuje to sobie tylko w tych chorych marzeniach w Internecie, ale niektórzy, jak widzieliście, ruszyli. Wyobraźcie sobie, że oni wszyscy mieliby broń. Ja nie mam żadnych wątpliwości, że to, że w Polsce nie powinniśmy w ogóle zakładać takiego rozwiązania. I będę się starał chronić nas wszystkich przed tego typu pomysłami, które mogą doprowadzić do upowszechnia agresji i przemocy i do znacznie większych ofiar aktów przemocy – twierdził premier Tusk.
Zaprezentowana przez premiera demagogia jest tak płytka, że nie ma sensu szczegółowo się nad nią rozwodzić. Wystarczy krótki komentarz redaktora naczelnego „Najwyższego Czasu!” Tomasza Sommera.
„Tusk grozi wojną, ale broni Polakom dać nie chce. Niech idą na Ruska z kamieniami, jak powstańcy warszawscy na Niemca. Dlaczego? Bo był atak nastolatka nożem” – stwierdził Sommer.
„Trzeba pilnie odsunąć tych wariatów od władzy” – podsumował.
Tusk grozi wojną, ale broni Polakom dać nie chce. Niech idą na Ruska z kamieniami, jak powstańcy warszawscy na Niemca. Dlaczego? Bo był atak nastolatka nożem. Trzeba pilnie odsunąć tych wariatów od władzy.
— Tomasz Sommer (@1972tomek) October 8, 2026


