Publicysta Łukasz Warzecha oraz Forum Obywatelskiego Rozwoju zwrócili uwagę na przyjęte w czwartek przez Sejm ustawy, które radykalnie ograniczają wolność Polaków. „8 października był czarnym dniem w historii polskiego Sejmu i polskiej wolności” – ocenił Warzecha.
W czwartek opinia publiczna była skupiona na atakach z użyciem noża, do których doszło w polskich szkołach. W Leszczydole-Nowinach zamordowana została 37-letnia woźna. W czwartek wieczorem pojawiły się też doniesienia o rzekomym „krwawym piątku”. W piątek rano doszło natomiast do serii zatrzymań nastolatków w całej Polsce.
Pisaliśmy o tym więcej:
- Krwawy piątek w szkołach? Dziesiątki placówek zamkniętych prewencyjnie. Policja wydała komunikat
- Kolejne interwencje policji w szkołach. Zabezpieczone noże, scyzoryki i toporek. Kosiniak-Kamysz mówi o „wątku rosyjskim”
„Czarny dzień w historii polskiej wolności”
Tymczasem, jak zwracają uwagę publicyści oraz organizacje pozarządowe w czwartek Sejm przyjął szereg skrajnie antywolnościowych ustaw, które w tych okolicznościach rzecz jasna przeszły bez większego echa.
„8 października był czarnym dniem w historii polskiego Sejmu i polskiej wolności. Chyba nigdy jednego dnia nie przyjęto czterech tak fatalnych, skrajnie populistycznych ustaw” – napisał w swoich mediach społecznościowych Łukasz Warzecha.
Jak wskazał, chodzi mu o ustawy, które nazwał: „prohibicyjną”, „cenzorską”, „o dopłatach dla biednych artystów”, „wprowadzającą drakońskie kary za złamanie przepisów na przejeździe kolejowym”.
8 października był czarnym dniem w historii polskiego Sejmu i polskiej wolności. Chyba nigdy jednego dnia nie przyjęto czterech tak fatalnych, skrajnie populistycznych ustaw.
* Prohibicyjna.
* Cenzorska.
* O dopłatach dla biednych artystów.
* Wprowadzająca drakońskie kary za złamanie przepisów na przejeździe kolejowym.
W najbliższych dniach omówienie tego festiwalu populistycznych regulacji w moim wideoblogu.— Łukasz Warzecha (@lkwarzecha) October 9, 2026
Na bardzo podobny zestaw ustaw, z jedną tylko różnicą, zwróciło uwagę Forum Obywatelskiego Rozwoju. Według FOR „chyba nie było takiego dnia jak wczoraj, w którym tak wyraźnie widać, że rząd Tuska ma niewiele wspólnego z liberalizmem”. Organizacja również wymieniła cztery ustawy, ale jedna z nich nie znalazła się w katalogu Warzechy.
Po pierwsze FOR wskazało na ustawę wprowadzającą cenzurę w sieci. „Nikt nie sympatyzuje tu z przestępcami, ale natychmiastowa wykonalność blokad i szeroki katalog naruszeń to gotowy mechanizm arbitralnego wpływania na obieg informacji” – podkreślono.
Po drugie wymieniono wprowadzenie ogólnopolskiej prohibicji. Po trzecie wskazano na ustawę dającą „prawo samorządom (i wspólnotom) do zakazywania najmu krótkoterminowego w wybranych strefach”, co w ocenie FOR jest „jawną nadregulacją i łamaniem swobody gospodarczej”.
Po zwarte wreszcie wymieniono ustawę wprowadzającą dopłaty do składek dla artystów. „Płaci podatnik – w tym fryzjer czy mechanik o identycznych dochodach, którzy żadnych dopłat nie dostaną, bo komisja nie uznała ich za »artystów«” – wskazano.
„Wszystko to sprowadza się do traktowania obywateli jak niespełna rozumu dzieci, które trzeba odciągać od internetu, półki z piwem czy dysponowania własnym mieszkaniem i portfelem” – podkreślono.
W ocenie FOR nie jest to przypadek, ale konsekwentny kierunek w polityce uśmiechniętej koalicji. Rząd Tuska zamiast odwracać antyliberalne pomysły wprowadzone za czasów poprzedników część z nich zakonserwował, a do tego dokłada swoje.
Chyba nie było takiego dnia jak wczoraj, w którym tak wyraźnie widać, że rząd Tuska ma niewiele wspólnego z liberalizmem. W jednym bloku głosowań Sejm przepchnął cztery ustawy uderzające w elementarne wolności:
1. Cenzura sieci pod pretekstem bezpieczeństwa: narzędzia do natychmiastowego blokowania treści w internecie. Nikt nie sympatyzuje tu z przestępcami, ale natychmiastowa wykonalność blokad i szeroki katalog naruszeń to gotowy mechanizm arbitralnego wpływania na obieg informacji.
2. Nocna prohibicja z klasizmem w tle: ogólnopolski zakaz sprzedaży alkoholu w godzinach 22:00–6:00 z wyjątkami https://t.co/adRxR4x3PW. dla gastronomii i lotnisk, połączony z całkowitym zakazem reklamy.
3. Uderzenie w najem i własność: prawo samorządów (i wspólnot) do zakazywania najmu krótkoterminowego w wybranych strefach – jawna nadregulacja i łamanie swobody gospodarczej.
4. Dopłaty do składek dla artystów: 375 mln zł w 2027 r. na uzupełnianie składek twórcom o przychodach poniżej ~68 tys. zł. Płaci podatnik – w tym fryzjer czy mechanik o identycznych dochodach, którzy żadnych dopłat nie dostaną, bo komisja nie uznała ich za „artystów”.
Wszystko to sprowadza się do traktowania obywateli jak niespełna rozumu dzieci, które trzeba odciągać od internetu, półki z piwem czy dysponowania własnym mieszkaniem i portfelem.
A to przecież żaden zwrot, tylko konsekwentny kurs. Zamiast reform po 2023 r. (gdzie niedziele handlowe?), rząd zakonserwował socjal poprzedników: 800 plus oraz 13. i 14. emerytury pompują deficyt sektora do ponad 7% PKB (drugi najwyższy w UE). Dziurę łata się agresywnym fiskalizmem: wyższym CIT dla banków, podatkami od tzw. nadzwyczajnych zysków i podwyżkami opłat od cukru po akcyzę.
Tak wygląda „liberalizm” tej koalicji: paternalizm obyczajowy i bezwzględny etatyzm gospodarczy. A @MorawieckiM i tak będzie co drugi dzień wrzucał AI-slop o tym, jak to dzielnie walczy z „liberałami”.
— Forum Obywatelskiego Rozwoju (@FundacjaFOR) October 9, 2026
Co uchwalili posłowie?
Wychowanie w trzeźwości
Sejm przyjął w czwartek wieczorem nowelizację ustawę o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi. Przepisy przewidują wprowadzenie nocnej prohibicji w całym kraju w godz. 22.00 – 6.00. Z zakazu wyłączone będę m.in. lokale gastronomiczne.
Za przyjęciem ustawy głosowało aż 400 posłów. Poparła ją większość posłów KO, PiS-u oraz Rozwoju Plus, a w przypadku PSL, Lewicy, Polski 2050, Centrum oraz Razem wszyscy. Przeciwko było m.in. 3 posłów Konfederacji Korony Polskiej oraz 14 posłów Konfederacji Wolność i Niepodległość. Od głosu wstrzymało się 4 posłów, a wśród nich znalazł się Konrad Berkowicz.
Cenzura w sieci
Sejm uchwalił w czwartek ustawę pozwalającą na blokowanie nielegalnych treści w internecie, która pod pretekstem bezpieczeństwa wprowadza cenzurę w sieci. Pierwsza wersja przepisów w tej sprawie została zablokowana w styczniu przez prezydenta Karola Nawrockiego.
Projektu ustawy nie było w porządku obrad obecnego posiedzenia Sejmu. Jego drugie czytanie odbyło się w Sejmie na początku września i czekał na dalsze procedowanie — bez terminu głosowania. Do bloku głosowań trafił w czwartek po południu, po słowach premiera Donalda Tuska o rzekomej konieczności procedowania przepisów pozwalających na blokowanie mowy nienawiści w sieci.
Za przyjęciem ustawy głosowało 242 posłów, 61 było przeciw, a 136 wstrzymało się od głosu. Poparli ją rzecz jasna posłowie uśmiechniętej koalicji oraz Razem. Wstrzymali się od głosu w większości przedstawiciele Prawa i Sprawiedliwości. Przeciw były Konfederacja WiN, Konfederacja KP, Demokracja oraz większość klubu Rozwój Plus.
Dopłaty dla artystów
Sejm uchwalił w czwartek ustawę o zabezpieczeniu społecznym osób wykonujących zawód artystyczny. Najważniejszym elementem ustawy jest mechanizm dopłat do składek, który jest skierowany do artystów o dochodach poniżej określonego progu. O dopłatę będzie mogło się ubiegać ok. 21 tys. twórców o najniższych dochodach.
Za ustawą głosowało 232 posłów, 197 było przeciw, 4 wstrzymało się od głosu. Poparli ją w zdecydowanej większości posłowie uśmiechniętej koalicji, choć większość klubu Centrum głosowało przeciwko. Za była partia Razem oraz kilku przedstawicieli PiS-u. Przeciwko opowiedziała się reszta tego klubu, Rozwój Plus, Demokracja, a także dwie Konfederacje.
Kary na przejazdach kolejowych
Sejm uchwalił w czwartek nowelizację ustawy, przewidującą trzymiesięczną utratę prawa jazdy za wjazd na przejazd kolejowy na czerwonym świetle. W przypadku skazania za katastrofę na przejeździe kierowca otrzyma co najmniej trzyletni obligatoryjny zakaz prowadzenia pojazdów.
Za nowelizacją ustawy Prawo o ruchu drogowym zagłosował niemal cały Sejm. Ustawę poparło 422 posłów, w tym niemal cała Konfederacja WiN. Przeciwko było tylko 5 posłów, wśród których znalazł się Berkowicz, a 2 wstrzymało się od głosu. Przedstawiciele Konfederacji KP nie brali udziału w tym głosowaniu.
Najem krótkoterminowy
Sejm uchwalił w czwartek nowelizację wprowadzającą regulacje rynku najmu krótkoterminowego. Ustawa umożliwia wprowadzenie przez samorządy, wspólnoty i spółdzielnie mieszkaniowe zakazu świadczenia takich usług w określonych strefach i nieruchomościach.
Za ustawą głosowało 407 posłów, przeciw było 24, a 9 wstrzymało się od głosu. Ustawę poparli niemal wszyscy posłowie uśmiechniętej koalicji, ale także PiS-u, Rozwoju Plus i Razem. Przeciwko byli przedstawiciele dwóch Konfederacji oraz Demokracji.


