Na rynku w Szamotułach w woj. Wielkopolskim doszło do strzelaniny. Policjanci postrzelili mężczyznę, który wtargnął z nożem do jednego z salonów fryzjerskich. Podczas interwencji ruszył na funkcjonariuszy i nie reagował na polecenia. Nie poinformowano, jakiej jest narodowości.
Policja otrzymała zgłoszenie o mężczyźnie z nożem, który wzbudzał „poczucie zagrożenia”.
– Kiedy patrol znalazł się na miejscu, mężczyzna ruszył na policjantów. Funkcjonariusze najpierw użyli środków przymusu służących do obezwładniania za pomocą energii elektrycznej, a gdy to okazało się bezskuteczne, oddali strzały z broni – przekazał rzecznik prasowy wielkopolskiej policji mł. insp. Andrzej Borowiak.
Dodał, że „sytuacja była dynamiczna, a mężczyzna przemieszczał się””.
– W rejonie ul. Wronieckiej został obezwładniony – poinformował Borowiak.
Ze wstępnych informacji wynika, że agresywny mężczyzna sam zranił się nożem pod pachą. Ponadto został ranny w wyniku postrzelenia.
Raniona została też osoba postronna, która była w pobliżu. Zatrzymany ma 34 lata i jak przekazał Borowiak, „był poszukiwany do sprawy kryminalnej”.
Nie poinformowano, jakiej narodowości był agresor.
Trwa akcja służb przy ul. Braci Czeskich w Szamotułach. Według nieoficjalnych informacji doszło do strzelaniny, w której ranna została co najmniej jedna osoba. Na miejsce skierowano śmigłowiec LPR. Rejon zdarzenia jest zablokowany. https://t.co/43mx7NZamv
— Remiza.pl (@remizacompl) October 8, 2026


