Prezydent USA Donald Trump skrócił weekendowy pobyt w prezydenckiej rezydencji Camp David o jeden dzień i w sobotę wieczorem czasu miejscowego wrócił do Waszyngtonu – podał w nocy z soboty na niedzielę portal The Hill, zwracając uwagę, że nastąpiło to po wydaniu nowego ostrzeżenia o sytuacji na Bliskim Wschodzie.
Według relacji dziennikarzy akredytowanych przy Białym Domu, śmigłowiec z Trumpem na pokładzie wylądował w Waszyngtonie tuż przed godz. 20 miejscowego czasu (przed 2 w nocy w niedzielę czasu polskiego). Na profilach Białego Domu w portalach społecznościowych opublikowano krótkie nagranie wideo pokazujące prezydenta opuszczającego pokład śmigłowca.
President Trump returns to the White House Saturday evening after departing Camp David as his administration weighs its next steps in the war with Iran.
Trump is preparing for a major week in New York, where the Iran conflict is expected to be a focus as world leaders gather for… pic.twitter.com/JSK1b6tDmG
— Fox News (@FoxNews) September 20, 2026
Biały Dom nie skomentował przyczyny przedwczesnego powrotu prezydenta. Pierwotnie Trump miał opuścić Camp David w niedzielę.
Jak zauważył The Hill, powrót prezydenta do Waszyngtonu nastąpił po opublikowaniu w sobotę przez Departament Stanu nowego ostrzeżenia dotyczącego sytuacji na Bliskim Wschodzie. Zalecono w nim Amerykanom przebywającym w tym regionie „zachowanie wzmożonej czujności” oraz przygotowanie się na ewentualne utrudnienia w podróży w związku z nowymi atakami wspieranych przez Iran rebeliantów Huti na Arabię Saudyjską.
„Ten konflikt zbrojny może szybko eskalować. Amerykanie przebywający poza Bliskim Wschodem powinni poważnie przemyśleć podróże do tego regionu i przez niego. Osoby, które mimo wszystko podróżują do lub z tego regionu, powinny śledzić informacje dotyczące funkcjonowania lotnisk i linii lotniczych” – napisano w komunikacie Departamentu Stanu.
Arabia Saudyjska potwierdziła w sobotę, że Huti podjęli próbę ataku na stolicę tego kraju przy użyciu pocisku balistycznego. To pierwszy przypadek od czasu wznowienia walk między Arabią Saudyjską a Huti w trakcie trwającej wojny z Iranem, by zaatakowali oni Rijad.


