Szef Ukrainy Wołodymyr Zełeński podpisał ustawę o utworzeniu „Panteonu Narodowego”. Sprawa wywołała w Polsce wielkie oburzenie w związku z tym, że zostaną w nim upamiętnione osoby odpowiedzialne za ludobójstwo, głównie na Polakach.
Informację o sygnowanym przez Zełeńskiego dokumencie umieszczono w niedzielę na stronie internetowej Rady Najwyższej (parlamentu) Ukrainy.
W sobotę, występując na dorocznym Forum Weteranów w Kijowie, szef Ukrainy ponownie oświadczył, że w Panteonie upamiętnione zostaną postaci, które rzekomo poprzez swoją działalność na rzecz niepodległości „dają dziś Ukraińcom natchnienie, aby byli silni”.
– Silni znaczy wolni – twierdził Zełeński.
Zełeński powtórzył, że tylko Ukraińcy będą decydowali o tym, kto znajdzie się w Panteonie.
– Ukraiński Panteon na pewno powstanie i tylko Ukraińcy będą decydowali o tym, kto jest dla nas bohaterem – oświadczył.
Słowa te świadczą o zakompleksionym podejściu do Polaków. Sprzeciw wobec ludobójstwa i jego gloryfikacji jest przez Kijów odbierany jako „próba kolonizacji” Ukrainy i „narzucania jej” narracji historycznej.
