W Katowicach doszło do tragicznego wypadku z udziałem autobusu komunikacji miejskiej. Kierowca dosłownie rozjechał mężczyznę przechodzącego przez oznakowane przejście dla pieszych na zielonym świetle.
Do zdarzenia doszło 21 sierpnia około godziny 2:20 w nocy na skrzyżowaniu ulic Mikołowskiej i Słowackiego w Katowicach. Jak podała tamtejsza Komenda Miejska Policji, 36-letni kierowca autobusu komunikacji miejskiej, wykonując manewr skrętu w prawo, potrącił mężczyznę, który prawidłowo przechodził przez przejście dla pieszych. Według wstępnych ustaleń pieszy poruszał się prawidłowo, na zielonym świetle.
Na miejsce natychmiast skierowano służby ratunkowe, a poszkodowanego przetransportowano do szpitala. Pomimo wysiłków lekarzy życia mężczyzny nie udało się uratować.
Jak przekazała katowicka policja, kierowca autobusu był trzeźwy. Czynności na miejscu zdarzenia, pod nadzorem prokuratora, prowadzili funkcjonariusze katowickiej drogówki, którzy zabezpieczyli teren i wykonali niezbędne czynności procesowe. Śledczy prowadzą obecnie dochodzenie mające na celu ustalenie wszystkich okoliczności tragicznego wypadku.
To kolejny w ostatnich miesiącach przypadek śmiertelnego potrącenia pieszego przez autobus komunikacji miejskiej w Katowicach. W marcu tego roku na skrzyżowaniu ulic Francuskiej i Powstańców autobus linii 910 potrącił 81-letnią kobietę przechodzącą przez pasy na zielonym świetle, która zmarła w szpitalu.
