Policja zatrzymała 32-letniego instruktora sztuk walki. Prowadził po alkoholu auto, wykonując niebezpieczne manewry i zaatakował osobę zgłaszającą niebezpieczeństwo na drodze. Podczas zatrzymania groził funkcjonariuszowi policji.
O sprawie poinformowała w komunikacie policja z Legionowa. 5 sierpnia około godz. 9.30 policja otrzymała zgłoszenie od świadka, który podróżował za hyundaiem. Miał jechać niebezpiecznie, a kierowca miał być pod wpływem alkoholu.
„Mężczyzna kierując autem wykonywał gwałtowne manewry, stwarzając realne zagrożenie dla innych uczestników ruchu” – przekazano w komunikacie.
Świadek próbował zatrzymać samochód osobowy. Wówczas kierowca hyundaia wybił szybę w pojeździe zgłaszającego, po czym gwałtownie odjechał.
„Dyżurny jednostki natychmiast przekazał rysopis auta oraz kierunek ucieczki wszystkim patrolom w rejonie. Samochód szybko namierzył policjant Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Legionowie, który w tym czasie pełnił służbę na terenie Skrzeszewa. Funkcjonariusz podjął interwencję na ulicy Nowodworskiej. Kierowca hyundaia próbował jeszcze uciekać, jednak mundurowy skutecznie zablokował mu drogę i go zatrzymał” – napisano.
Policjant wyczuł alkohol od 32-letniego kierowcy. Ten nie wykonywał poleceń i stał się agresywny. Groził policjantowi i „wyzywał go przy użyciu słów wulgarnych”.
„Jak ustalili śledczy, 32-latek jest instruktorem sztuk walk” – przekazała policja.
32-latek odpowie przed sądem za kilka przestępstw: Kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości, uszkodzenie mienia, znieważenie funkcjonariusza publicznego oraz kierowanie gróźb karalnych.
Policja w komunikacie zachęca do reagowania i zgłaszania kierowców podejrzewanych o prowadzenie alkoholu. Nie zaleca jednak samodzielnego zatrzymywania kierowcy.
