Cztery obrazy przypisywane malarzowi epoki renesansu, Antonello da Messinie, skradziono z muzeum w Mesynie na Sycylii – poinformowały w niedzielę włoskie media. Złodzieje włamali się do placówki w sobotnie święto Ferragosto i wynieśli warte miliony euro malowidła mimo zabezpieczeń.
Jak zaznaczyła agencja Ansa, sprawcy działali z dużą precyzją i wynieśli trzy z pięciu tablic słynnego „Poliptyku św. Grzegorza”, a także dwustronną tabliczkę przedstawiającą Matkę Bożą i Chrystusa, którą wyjęto z opancerzonej gabloty.
Wszystkie te dzieła przypisywane są miejscowemu artyście Antonello da Messinie, który tworzył w XV wieku.
Prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie kradzieży. Policja potwierdziła, że w muzeum znajdują się kamery monitoringu, a wszystkie dzieła były odpowiednio zabezpieczone dzięki systemowi alarmowemu. Śledztwo ma wyjaśnić, czy system ten działał prawidłowo.
Śledczy ocenili, że kradzieży dokonano prawdopodobnie na zamówienie z czarnego rynku dzieł sztuki. Przyznali zarazem, że nie była to łatwa kradzież, ponieważ są to malowidła wykonane na drewnie, a nie na płótnie, nie można więc ich zwinąć.
