Jedna osoba zginęła, a dwie zostały ranne w strzelaninie w centrum miasta Meksyk, niedaleko siedziby prezydentki Claudii Sheinbaum – podały lokalne władze, cytowane we wtorek przez AFP. Strzelaniny w stolicy zdarzają się znacznie rzadziej niż w regionach Meksyku zdominowanych przez kartele narkotykowe.
Według władz ofiara śmiertelna poniedziałkowej strzelaniny to 42-letni mężczyzna. Dwóch rannych, w wieku 39 lat, trafiło do szpitala. Władze twierdzą, że był to „bezpośredni atak” wymierzony w ofiary; motyw nie jest na razie znany.
Do ataku doszło w jednej z najbardziej kontrolowanych i najchętniej odwiedzanych przez turystów części miasta, w pobliżu budynków rządowych i zabytków historycznych.
Jak zauważyła AFP przemoc z użyciem broni palnej jest powszechna w meksykańskich stanach przy granicy z USA oraz na obszarach, na których działają kartele narkotykowe.
Tego rodzaju incydenty należą jednak do rzadkości w stolicy kraju, zwłaszcza w jej historycznym centrum, mimo obecności grup przestępczych, takich jak Union Tepito i rywalizująca z nią Fuerza Anti-Union.
