Strona głównaWiadomościPolitykaCzarnek do wymiany? Gruchnęła wiadomość o nowym pomyśle PiS. Mentzen komentuje

Czarnek do wymiany? Gruchnęła wiadomość o nowym pomyśle PiS. Mentzen komentuje

-

- Reklama -

To Zbigniew Bogucki, a nie Przemysław Czarnek zostanie premierem, o ile Prawo i Sprawiedliwość jakimś cudem odzyska stery nad państwem? Takie informacje podaje Robert Mazurek. Szybko odniósł się do nich rzecznik PiS Rafał Bochenek, a zamieszania nie omieszkał skomentować Sławomir Mentzen z Konfederacji.

Mazurek przekazał, że jego informacja jest „nieoficjalna, ale pewna”. – Jak dowiedział się Kanał Zero, to nie Przemysław Czarnek i nie Mateusz Morawiecki. Kandydatem prawicy na premiera po zwycięskich wyborach ma być Zbigniew Bogucki – powiedział dziennikarz.

- Reklama -

Decyzję w tej sprawie rzekomo podjął już prezes PiS Jarosław Kaczyński. – Rozmawiał o tym z Boguckim, który się zgodził, a wszystkiemu pobłogosławił Karol Nawrocki – przekazał Mazurek.

- Reklama -

- Reklama -

Oficjalnie kandydatem PiS na premiera jest Przemysław Czarnek. Do rewelacji Mazurka niemal od razu odniósł się rzecznik partii Bochenek, który wydał stosowne oświadczenie.

„Panie Mazurek, zachęcam do tego, aby w swojej działalności opierać się na faktach, a nie na opowieściach fantasy i podszeptach najwyraźniej złych ludzi. Kandydatem na premiera PiS jest prof. Czarnek i jeśli tylko zwyciężymy w zbliżających się wyborach zostanie premierem RP. Scenariusz przez Pana spinowany nie jest w ogóle rozważany. Fakty i tylko fakty” – napisał Bochenek.

Do zamieszania odniósł się Sławomir Mentzen, który ironicznie zasugerował, że PiS powinien wybierać likwidatora partii, a nie premiera.

„Niektórzy pisowcy mają rację z tym, że inni pisowcy, gdy ich walenie głową w mur nie działa, problem widzą w tym, że wzięli za mały rozbieg. Nie widzę innego wytłumaczenia, dlaczego w PiS znowu próbują wyznaczyć nowego premiera. Przecież wy jesteście bliżej wyznaczenia likwidatora partii niż premiera” – zakpił Mentzen.

Najnowsze