Rząd szykuje kolejne uderzenie w portfele Polaków. Ministerstwo finansów chce zwiększyć haracz od e-papierosów z 40 do 50 zł oraz podnieść stawkę za mililitr substancji do nich z 1,80 zł do 2,20 zł. Rząd ma zająć się projektem we wtorek.
Rada ministrów zajmie się projektem zmian w ustawie o podatku akcyzowym. W planach jest podniesienie haraczu za e-papierosy i płyny do nich.
Haracz akcyzowy, na urządzenia waporyzujące, w tym wielorazowe e-papierosy, urządzenia wielofunkcyjne i podgrzewacze zostanie zwiększony z 40 do 50 zł. Ten sam podatek obejmie też zestawy części do tych urządzeń.
Większy haracz będzie nałożony także na płyn do e-papierosów. Dotychczasowe 1,80 zł za mililitr wzrośnie do 2,20 zł.
Ministerstwo finansów przekonuje, że wyższe opodatkowanie ograniczy dostępność ekonomiczną produktów, szczególnie dla młodych osób. W praktyce jednak każdy wie, że chodzi o jeszcze większą grabież Polaków.
Akcyzą mają zostać objęte też wszystkie tzw. doły. Chodzi o urządzenia zasilająco-sterujące, dotychczas sprzedawane bez haraczu. Według MF, pozwalało to omijać przepisy dotyczące opodatkowania wielorazowych e-papierosów.
Ulegnie też zmianie kwota doliczana do akcyzy od płynu w jednorazowych e-papierosach. Ona także wzrośnie z 40 do 50 zł, co oznacza, że wielorazowe i jednorazowe urządzenia będą objęte takim samym haraczem.
Projekt ma uporządkować też ustawowe definicje e-papierosów. Według ministerstwa, nowe rozwiązania mają uszczelnić system i zapewnić jednakowe opodatkowanie wszystkich wielorazowych urządzeń do waporyzacji, niezależnie od zastosowanej technologii.
