Strona głównaWiadomościPolitykaWysłannik z Waszyngtonu uderza w KKP. Powodem kwestia Jedwabnego. "Nie wyobrażamy sobie...

Wysłannik z Waszyngtonu uderza w KKP. Powodem kwestia Jedwabnego. „Nie wyobrażamy sobie rządu Polski z udziałem Brauna”

-

- Reklama -

Specjalna wysłannik Departamentu Stanu USA ds. Holokaustu Ellen Germain w rozmowie z „Rzeczpospolitą” uderzyła w Grzegorza Brauna i KKP. Powodem jest podważanie narracji o rzekomej polskiej odpowiedzialności za niemiecką zbrodnię w Jedwabnem w czasie II wojny światowej na okupowanych przez Niemcy ziemiach polskich.

Germain brała udział w „oficjalnych” obchodach 85 rocznicy zbrodni w Jedwabnem. Tam przekonywano, że Polacy zamordowali Żydów, mimo dowodów wskazujących na odpowiedzialność wyłącznie niemiecką, co potwierdziłyby już wstępne i bardzo cząstkowe ekshumacje. Część środowisk żydowskich jednak, wspieranych przez obecny układ rządzący – i mający wpływ zarówno na PiS jak, i KO – blokuje ekshumacje, która w ogóle nie jest teraz brana pod uwagę.

- Reklama -

– Przez Polskę przetoczyła się wielka debata o tym, co się stało w Jedwabnem, kto był za to odpowiedzialny. Instytut Pamięci Narodowej (IPN) przeprowadził w tej sprawie badania i doszedł do jednoznacznego wniosku, że sprawcami byli Polacy. Kiedy więc pojawia się bardzo głośny ruch, który dąży do rewizji historii, rozpowszechnia kłamstwa, jest ważne, aby ktoś taki, jak ja, wyraził swój sprzeciw poprzez swoją obecność – przekonywała Ellen Germain.

Skrytykowała też środowiska związane z Grzegorzem Braunem, które – według „Onetu” – miały zakłócać piątkowe obchody. Jak pisaliśmy, żadnych zakłóceń nie było, tylko najpewniej „Onet” w ten sposób opisuje wydarzenie, które legalnie na prywatnej działce zostało zorganizowane przez KKP. Więcej o tym przeczytacie w artykule poniżej.

„Onet” atakuje Brauna w Jedwabnem. Piszą o „skrajnej prawicy” i „próbie zakłóceń” żydowskiego wydarzenia

– My w Stanach bardzo poważnie traktujemy pierwszą poprawkę do Konstytucji zapewniającą wolność wypowiedzi. Najlepszą odpowiedzią na mowę nienawiści jest edukacja – twierdziła Germain.

„Rzeczpospolita” przytoczyła wypowiedź ambasadora Waszyngtonu w Warszawie Toma Rose’a. Ten mówił, że nie wyobraża sobie utworzenia po wyborach w przyszłym roku rządu z udziałem KKP.

– Ocena polskiej polityki nie jest moim zadaniem; zajmuję się sprawami Holokaustu. Jednak czytałam ten wywiad i w pełni zgadzam się ze słowami ambasadora. Takie jest stanowisko rządu Stanów Zjednoczonych. Nie wyobrażamy sobie przyszłego rządu Polski z udziałem formacji Brauna – powiedziała Germain.

Jak widać, podważanie narracji o Jedwabnem uderza w naprawdę wysokie układy. Tym bardziej potrzebna jest ekshumacja, by sprawę ostatecznie wyjaśnić.

Najnowsze