Niemcy zdecydowały o pięciokrotnym zwiększeniu dotacji dla Instytutu Jad Waszem. Zamiast dotychczasowego miliona, Berlin, najpewniej dla świętego spokoju, będzie przekazywał na rzecz żydowskiej organizacji aż 5 milionów euro rocznie. Nowe porozumienie, które ma obowiązywać do 2030 roku, właśnie podpisano w Jerozolimie.
We wtorek w Izraelu oficjalnie zatwierdzono nowe warunki współpracy. Podpisy pod nowelizacją porozumienia z 2020 roku złożyli ministrowie spraw zagranicznych: Gideon Sa’ar oraz reprezentujący stronę niemiecką Johann Wadephul.
Zgodnie z oficjalnym komunikatem, dodatkowe fundusze zostaną przeznaczone na badania nad Holokaustem, dokumentację, szeroko pojętą edukację, pielęgnowanie pamięci oraz „walkę z antysemityzmem”.
Zwiększone finansowanie rzędu 5 milionów euro rocznie będzie obowiązywać do 2030 roku. Jak informuje dziennik „Jerusalem Post”, od 2031 roku wysokość niemieckiej dotacji powróci do pierwotnego poziomu jednego miliona euro rocznie.
Przy okazji wizyty w Jerozolimie szef niemieckiej dyplomacji podlizywał się Izraelowi i ostro skrytykował Hezbollah, nazywając go głównym „źródłem problemów” w Libanie, przez które cierpią cywile po obu stronach granicy. Zapewnił także o pełnym poparciu Berlina dla konieczności rozbrojenia Hamasu oraz powstrzymania Iranu przed zdobyciem broni nuklearnej.
Skandaliczny atak Jad Waszem na Polskę. Sikorski wzywa ambasadora Izraela
