Strona głównaWiadomościPolskaLekarze byli na SOR w szpitalu i dyżurowali na innej placówce jednocześnie....

Lekarze byli na SOR w szpitalu i dyżurowali na innej placówce jednocześnie. Sprawa ma trafić do prokuratury

-

- Reklama -

Toruńscy radni żądają reakcji marszałka i wojewody w związku z doniesieniami medialnymi na temat SOR-u w Toruniu. W przyszłym tygodniu możliwe, że do prokuratury trafi zawiadomienie w tej sprawie. Chodzi o lekarzy, którzy najwyraźniej mieli dar bilokacji i mieli być jednocześnie na dyżurze w SOR oraz w innej placówce.

Radni PiS złożyli pismo do marszałka województwa kujawsko-pomorskiego Piotra Całbeckiego i wojewody Michała Sztybela. Żądają reakcji na ujawnione przez WP abcZdrowie nieprawidłowości w Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym w Toruniu.

- Reklama -

Radni postulują niezwłoczną kontrolę funkcjonowania SOR-u w Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym w Toruniu oraz sprawdzenia grafików pracy lekarzy, realnej obsady dyżurowej oraz dokumentacji przekazywanej do NFZ, co miałyby sprawdzić niezależne organy.

Z ustaleń WP abcZdrowie wynika, że luki w grafikach na toruńskim SOR wypełniali lekarze, którzy w tym samym czasie dyżurowali na innym oddziale.

„W imieniu mieszkańców Torunia i województwa kujawsko-pomorskiego wzywamy Pana Marszałka do wyjaśnienia, czy dochodziło do sytuacji, w których ten sam lekarz był wykazywany jako pracujący jednocześnie na SOR-ze i na innym oddziale lub w innym miejscu udzielania świadczeń” – napisali radni PiS w piśmie do marszałka Całbeckiego.

Radni chcą ustalić, czy Całbecki miał wiedzę na temat nieprawidłowości w szpitalu oraz czy reagował na ewentualne sygnały w sprawie takowych. Ponadto chcą, by państwowe organy zweryfikowały, jak szpital zareagował na zgłoszenia nieprawidłowości oraz „wyjaśnienia, czy wobec osób zgłaszających nieprawidłowości podejmowano działania dyscyplinarne, porządkowe, służbowe lub inne działania mogące być odebrane jako forma nacisku”.

Podobne oczekiwania radni mają wobec wojewody Michała Szybela. Chcą, by sprawą „niezwłocznie zajął się Narodowy Fundusz Zdrowia”. Z ustaleń WP abcZdrowie wynika, że w przyszłym tygodniu może trafić do prokuratury zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa w związku z nagłośnionymi nieprawidłowościami.

– Podczas części dyżurów w SOR brakuje lekarza, a pacjentami opiekują się lekarze zatrudnieni w innych oddziałach szpitalnych, którzy jednocześnie wykonują swoje podstawowe obowiązki w oddziałach macierzystych i na blokach operacyjnych – powiedział redakcji wiceprzewodniczący Porozumienia Rezydentów Władysław Krajewski.

Podkreślił, że to zagrożenie dla zdrowia i życia pacjentów. Natomiast szpital problemem się nie zajmuje, tylko „maskuje go” poprzez „kreatywną dokumentację”. Krajewski wyjaśnił, że tacy lekarze są wykazywani w grafiku jako personel SOR.

– Nieprawidłowości w obsadzie dyżurów na SOR w wojewódzkim szpitalu w Toruniu to nie były jednostkowe sytuacje, to się działo notorycznie. Zapełniano luki w grafikach na SOR lekarzem, który w tym samym czasie miał dyżur na oddziale macierzystym. To jest niezgodne z prawem i osobiście tłumaczyłam to pani dyrektor – podkreśliła Grażyna Cebula-Kubat, przewodnicząca Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy.

Z kolei Janusz Mielcarek, rzecznik szpitala zaprzeczył tym doniesieniom i dodał, że nie ma oficjalnym informacji o osobie z potwierdzonym statusem sygnalisty. Według Cebuli-Kubat, lekarzy „przymuszano do godzenia się na takie dyżury”.

– Znam sytuacje zastraszania rezydentów, którzy odmawiali pracy w takich warunkach. Słyszeli, że jeśli odmówią, to mogą się już pakować – powiedziała Cebula-Kubat.

Wskazała, że lekarz może zejść z oddziału, by skonsultować pacjenta.

– Konsultacja to nie jest jednak opieka nad pacjentem, lekarz nie ma wówczas prawa podpisywać żadnej dokumentacji medycznej, np. wypisu. Jeśli coś stanie się z pacjentem na oddziale, a lekarz będzie na SOR, odpowiedzialność poniesie lekarz, a nie ten, kto narzucił mu takie warunki pracy. Mamy odpowiedzialność zawodową, cywilną i karną. Czasem decydują minuty, w których może dojść do tragedii – wyjaśniła.

Najnowsze