Strona głównaWiadomościPolskaZwolnienia lekarskie pod lupą ZUS. "Mamy zdiagnozowaną pewną grupę lekarzy"

Zwolnienia lekarskie pod lupą ZUS. „Mamy zdiagnozowaną pewną grupę lekarzy”

-

- Reklama -

Blisko 56,6 tys. zwolnień lekarskich wystawili w minionym roku trzej wielkopolscy lekarze. Zakład Ubezpieczeń Społecznych wszczął postępowania wyjaśniające wobec całej trójki, weryfikując m.in., czy przeprowadzali oni wymagane prawem bezpośrednie badania pacjentów.

W przypadku stwierdzenia uchybień grozi im odebranie prawa do wystawiania zwolnień na okres do 12 miesięcy. Jeden z lekarzy już otrzymał taką decyzję – złożył odwołanie.

- Reklama -

Medycy wystawiali zwolnienia na jednostki chorobowe, które były niezwiązane z przedmiotem ich specjalizacji. Wiadomo, że byli zatrudnieni w szpitalach. ZUS nie informuje, czy w ich przypadku tak znacząca liczba wystawionych zwolnień lekarskich możliwa była dzięki wykorzystywaniu internetowego rozwiązania, tzw. zwolnieniomatów.

ZUS kontroluje

Dyrektor I Oddziału ZUS w Poznaniu Dobrochna Bubnowska poinformowała, że trwa więcej postępowań w stosunku do lekarzy, którzy mogli dopuścić się nadużyć.

System elektronicznych zwolnień lekarskich pozwala nam na bieżąco analizować dane dotyczące liczby wystawianych zwolnień, osób, którym te zwolnienia są wystawiane, jak i lekarzy, którzy je wystawiają. Mamy zdiagnozowaną pewną grupę lekarzy, w stosunku do których prowadzimy w tej chwili postępowania wyjaśniające, zmierzające do ustalenia, czy wszystkie zwolnienia były wystawiane zgodnie z przepisami – powiedziała.

Choć procedury weryfikacyjne przy tego typu przypadkach są czasochłonne, w przypadku trzech medyków z rekordową liczbą wystawionych zwolnień samo ich uruchomienie wywołało efekt. Miesięczna liczba wystawianych przez nich zwolnień spadła o około połowę.

W minionym roku liczba dni absencji chorobowej Polaków przekroczyła 290 mln. Lekarze wystawili 27,5 mln zaświadczeń, a przeciętna długość zwolnienia lekarskiego wyniosła ok. 11 dni. Absencje chorobowe w 2025 r. kosztowały w sumie ok. 35 mld zł.

Dobrochna Bubnowska podkreśliła, że Wielkopolska należy do czołowych w kraju regionów pod względem liczby wystawianych zwolnień lekarskich osobom ubezpieczonym w ZUS. Lekarze w regionie wystawili przeciętnie 157,5 zaświadczenia. Najwięcej – ponad 160 – wystawił statystyczny lekarz w województwie warmińsko-mazurskim. Najmniej – ok. 80 – lekarz z województwa podlaskiego.

Spada liczba prowadzonych przez ZUS kontroli w stosunku do wystawionych zwolnień lekarskich. W minionym roku wyniosła niemal 1,8 proc. W 2016 r. było to blisko 3 proc. Rośnie za to kwota wstrzymanych zasiłków chorobowych. Dyrektor ZUS powiedziała, że wynika to z doskonalenia metod weryfikacji.

Zarządzamy kontrolami w taki sposób, żeby trafiać do osób, u których prawdopodobieństwo nadużycia jest większe. Wykorzystujemy algorytm statystyczny – on analizuje dziesiątki różnego rodzaju danych dotyczących osób ubezpieczonych, dla których wystawiono zwolnienia – powiedziała.

Z danych ZUS wynika, że osoby, które są na zwolnieniu chorobowym, ale nie chorują, potrafią w tym czasie prowadzić wszelkie możliwe aktywności – od wypadów zagranicznych, przez układanie bruku przed domem, po śluby.

Liczba wystawianych zwolnień rośnie w lipcu. To jest taki miesiąc, kiedy zwolnienie lekarskie bywa traktowane jako zamiennik urlopu. Takim czasem jest też grudzień i czas okołoświąteczny, kiedy zwolnienia lekarskie łączą dni wolne od pracy – wyjaśniła Dobrochna Bubnowska.

Ubezpieczeni na zwolnieniu wykonują remonty mieszkań i domów, urlopują się w Polsce czy za granicą. Młodzi pracownicy, jednocześnie studiujący, zwolnienie lekarskie traktują jako czas przygotowań do egzaminów. Okres zwolnienia lekarskiego bywa też czasem przygotowań i udziału w biegach maratońskich, imprezach rodzinnych, firmowych czy czasem wykonywania pracy zarobkowej u innego pracodawcy.

Ubezpieczeni nie zawsze zdają sobie sprawę z tego, że nawet jedna czynność wykonana w trakcie zwolnienia lekarskiego niezgodnie z celem tego zwolnienia pozbawia prawa do wynagrodzenia za czas choroby albo zasiłku za cały okres tego zwolnienia – powiedziała Dobrochna Bubnowska.

Źródło:PAP

Najnowsze