18-latek trafił w maju na pierwsze strony gazet po tym, jak zbudował i zaniósł krzyż na najwyższy szczyt Pirenejów. Konstrukcja miała zastąpić wcześniejszy skradziony z tego miejsca krzyż. Krzyż wniesiony przez młodego człowieka został jednak szybko zdewastowany.
W kwietniu ubiegłego roku hiszpańska policja potwierdziła zniknięcie metalowego krzyża ze szczytu Aneto, najwyższego szczytu Pirenejów ( 3400 m n.p.m.). Ten symbol chrześcijaństwa został odcięty szlifierką kątową .
Miesiąc później Maël Le Lagadec z Montauban, trafił na pierwsze strony gazet, po tym jak skonstruował nowy, ważacy 35 kg drewniany krzyż i 9 maja osobiście wniósł go na szczyt z pomocą swojego przyjaciela Juliena. Konstrukcja była zabezpieczona hakami i napinaczami lin. Jednak 22 maja krzyż wyrwano i został wrzucony w przepaść.
Już 24 maja dwóch hiszpańskich alpinistów odnlazło i ponownie umieściło krzyż na szczycie. 31 maja wspiął się tam ponownie i Maël Le Lagadec, aby naprawić krzyż. Było to ponad osiem godzin wspinaczki z 20 kilogramami sprzętu. Podstawa krzyża została przymocowana go do skały stalowymi prętami. Maël i jego kolega Julien zbudowali również podporę, umieszczając ciężkie kamienie wokół podstawy krzyża.
Maël ma nadzieję, że zabezpieczenie wystarczy, ale ten młody mężczyzna zapowiedział już w lokalnej prasie, że „wróci, gdy tylko będzie to konieczne”. Mówił też z hiszpańską Gwardią Cywilną problem, jak zapobiegać kolejnym aktom wandalizmu ze strony „laikardów”.
Źródło: France 3 Regions
