Premier Węgier Peter Magyar powiedział w poniedziałek, że zakomunikował prezydentowi Tamasowi Sulyokowi, iż jeśli nie ustąpi z urzędu, rząd podejmie kroki prawne. O północy z niedzieli na poniedziałek minął termin wyznaczony przez Magyara szefowi państwa na dobrowolną rezygnację ze stanowiska.
Premier spotkał się w poniedziałek z Sulyokiem, który dzień wcześniej zadeklarował, że pozostanie na stanowisku.
– Poszanowanie prawa wymaga niezłomności, lojalności wobec ojczyzny i szacunku dla narodu. Moja przysięga wiąże mnie w równym stopniu z całym węgierskim narodem politycznym, zarówno z większością, jak i mniejszością – powiedział w nagraniu zamieszczonym na Facebooku.
Zgodnie z węgierską konstytucją prezydent może zostać odwołany ze stanowiska, tylko gdy nie przestrzega ustawy zasadniczej, celowo narusza prawa związane z pełnieniem urzędu lub popełnił przestępstwo pospolite.
(PAP)
