W Kijowie odbyła się manifestacja, która wywołała oburzenie w mediach społecznościowych. Do sieci trafiły nagrania przedstawiające uczestników odwołujących się do symboliki kojarzonej z UPA i wykonujących gesty utożsamiane z nazistowskim pozdrowieniem. Demonstracja miała być protestem przeciwko możliwemu napływowi zagranicznych pracowników na ukraiński rynek pracy.
Skandaliczne sceny w Kijowie. Marsz z symboliką UPA i okrzykami „sieg heil”
Nagrania opublikowane w internecie pokazują wydarzenie, które wywołało szereg pytań o granice społecznej akceptacji dla skrajnych środowisk na Ukrainie.
Na materiałach widać grupy mężczyzn maszerujących ulicami Kijowa. Wielu uczestników miało zakryte twarze. Na czele zgromadzenia niesiono dużą flagę w czerwono-czarnych barwach kojarzonych z UPA.
Największe kontrowersje wzbudziły nie tylko same symbole, lecz zachowanie części uczestników.
Na nagraniach słychać okrzyki i widać zakazane gesty
Według opisów i relacji zamieszczonych wraz z materiałami wideo podczas przemarszu wielokrotnie wykonywano gest nazistowskiego pozdrowienia. Na nagraniach słychać także okrzyki „sieg heil”.
Antyemigranckie zgromadzenie było pretekstem, by zorganizować demonstrację środowisk neonazistowskich i neobanderowskich.
To już kolejny przykład odwoływania się na Ukrainie do tradycji UPA – formacji odpowiedzialnej za zbrodnie na ludności cywilnej, w tym ludobójstwo na Polakac, Ormianach i Żydach na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej.
These are the neo-Nazis who marched today to Kyiv’s Maidan Nezalezhnosti for a rally against labor immigration to Ukraine.
Europe, take a good look at your “defenders.” pic.twitter.com/0zwgbQIDdZ
— Marta Havryshko (@HavryshkoMarta) May 23, 2026
Oficjalnie protest dotyczył rynku pracy
Organizatorzy tłumaczyli manifestację sprzeciwem wobec doniesień o możliwym sprowadzaniu pracowników z krajów azjatyckich do uzupełniania braków kadrowych.
Uczestnicy argumentowali, że w czasie wojny priorytetem powinno być zapewnienie zatrudnienia obywatelom Ukrainy – szczególnie weteranom, osobom przesiedlonym oraz tym, którzy wracają do kraju.
Spokojnie, to tylko „Sieg heil” w Kijowie.
„Na Ukrainie nie ma nazizmu” odcinek 583265072 pic.twitter.com/DuWgjqdefb— coolfonpl 🇵🇱 (@coolfonpl) May 24, 2026
Pojawiały się również postulaty poprawy warunków pracy i wzrostu wynagrodzeń zamiast sięgania po zagraniczną siłę roboczą.
Nie ma decyzji władz, ale demonstracja już wywołała burzę
Jak dotąd nie pojawiły się oficjalne decyzje władz Ukrainy o wdrażaniu szeroko zakrojonych programów sprowadzania pracowników z zagranicy.
Sama demonstracja pokazała jednak coś innego – że wyplenienie z Ukrainy ideologii UPA może być trudne, skoro w kraju prowadzącym wojnę i jednocześnie starającym się o dalsze wsparcie Zachodu, obywatele i tak decydują się na publiczne eksponowanie symboliki kojarzonej z UPA oraz wykonywanie gestów nazistowskich.
